RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Halloween - 09-04-2020
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Halloween - 09-04-2020
Niesamowite... w tej płycie jest cząstka mojego wysiłku.
Muster na Niemcy.
Wiem... chwalipięta.
Śmierć towarzyszyła mu właściwie zawsze.
Nie zapił, nie zaćpał... zastrzelił się. To był szok.
Tym bardziej że dał to do zrozumienia w jednym utworze.
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Boldusia - 09-04-2020
Jego Mama już po jego śmierci-
ten durny klub. i też trzeba ją zrozumieć.
Pracowałeś wtedy przy tym? Z Kurtem?
Pewnie tak, to super. Udźwiękowienie może, nie wiem.
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Halloween - 09-04-2020
sorry, pomyłka była
Wpakowałem posta nie tam gdzie miałem.
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Halloween - 09-04-2020
(09-04-2020, 11:14 )Boldusia napisał(a): Pracowałeś wtedy przy tym?
No aż tak daleko to nie było.
My dostawaliśmy ich materiał i przygotowywaliśmy to do prasowania CD.
Czyli usterki, dopasowanie pegla...
Metalike, chyba 2 plyty miałem, zanim się w Niemczech okazała... właśnie w ten sposób.
Pamiętam, Tikaram... jej video robiliśmy... znaczy muster dla TV. /My sobra.... /
no fajny job był... obciął się gdy Universal / z niego żyliśmy/ do Berlina się przeniósł.
Byli i inni zlecenio... ale jednak Universal przeważył i ... ja zostałem w HH a firma poszła do Berlina.
Czy dobrze na tym wyszli... nie.
Universal zostali jako zleceniodawcy ale nie podpisali umowy... efekt się szybko pokazał.
Cobain... widziałem go w TV i tylko w TV.
Sorry ... ja tylko coś tam gładziłem... on był wielki.
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
Boldusia - 10-04-2020
No i kto teraz?
Slash, 19bo Jimi jego riffy gitarowe to klasyka, tak jak Nocturny Chopina)
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
polliter - 10-04-2020
Skoro tak wspominamy tych, którzy młodo odeszli to proponuję Iana Curtisa. Popełnił samobójstwo w wieku 24 lat. Cierpiał na epilepsję, pisał bardzo depresyjne teksty, przechodził przez niekończące się załamanie nerwowe. Efekt mógł być tylko jeden, niestety tragiczny...
Gdy rutyna kłuje wściekle,
I ambicje są niskie,
A rozgoryczenie wzrasta,
W przeciwieństwie do uczuć,
I zmieniamy się, wybierając różne drogi.
Zatem miłość, miłość nas rozerwie na osobne części znów.
Miłość, miłość znowu nas rozdzieli.
Dlaczego w sypialni zapanował chłód?
Leżysz odwrócona po swojej stronie.
Czy moje wyczucie jest takie błędne?
Wzajemny szacunek zanika.
Jednak ciągle jest to przyciąganie którego trzymamy się przez nasze życie.
Lecz miłość, miłość, miłość nas rozerwie na osobne części znowu.
Miłość, miłość podzieli znów.
Krzyczysz we snach,
wszystkie moje porażki zostają ujawnione.
I czuję przedsmak w moich ustach,
Aż rozpacz bierze górę.
Że coś tak dobrego po prostu nie może dłużej funkcjonować.
Lecz miłość, miłość nas rozerwie na osobne części znowu.
Miłość, miłość podzieli kolejny raz
Miłość, miłość nas podzieli kolejny raz
Miłość, miłość nas podzieli kolejny raz
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
hogan - 10-04-2020
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
hogan - 10-04-2020
RE: muzyka ... gusta i gusciki, to jest wolnosc a nie wnyki -
hogan - 10-04-2020