RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 05-01-2017
(04-01-2017, 13:26 )Siwy napisał(a): Tak, u nas był taki gość. W pole jechał wozem, tam miał pługi i inne potrzebne do prac polowych rzeczy. Pod wieczór to spał w wozie a koń wracał do domu. On nie kierował bo spał, koń trzeźwy, zatem przepisy chyba nie były łamane.
No i wystarczyło wyczyścić kopytka,zgrzebłem uczesać,przytulić i odwzajemnił się bezwarunkową i prostą miłością.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 05-01-2017
(04-01-2017, 16:57 )ro_bot napisał(a): Tak więc ten w czerwonokraciastej kurtce to ro_bot.
Podobnie myślę z czerwoną kurtką.

A co do powyższego Twego zdania, to przecież wiedziałam, tylko żartowałam.
Nie wiem, może się mylę ale czyżby przytyło Ci się troszkę, jakby brzuszka przybyło?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 05-01-2017
(05-01-2017, 1:40 )hogan napisał(a): (04-01-2017, 16:57 )ro_bot napisał(a): Tak więc ten w czerwonokraciastej kurtce to ro_bot.
Podobnie myślę z czerwoną kurtką. 
A co do powyższego Twego zdania, to przecież wiedziałam, tylko żartowałam.
Nie wiem, może się mylę ale czyżby przytyło Ci się troszkę, jakby brzuszka przybyło?
No wiesz...

a jeśli nawet Ro_bot przybrał, przecież mamy zimę.
Coś wczoraj pisałam o koniach, ale chyba nacisnęłam nie to co trzeba.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 05-01-2017
Ależ to mnie by bardzo cieszyło jakby brzuszka przybrał, bo ostatnio to taki chudzinka był
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 05-01-2017
No ja nie wiem. Nie miałam przyjemności.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 06-01-2017
Jak sie człowiek trochę grubiej ubierze bo zimno to zara go o dogadzanie podniebienu oskarżają.
No dobra,trochę się rozpasłem,ale do wiosny zrzucę to niepotrzebne dziesięć kilo
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 06-01-2017
Nie rusza mnie Twój nowy przybytek ale zastanawiam się nad moim okiem, czy jest sprawne :lol:
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 06-01-2017
(06-01-2017, 15:30 )ro_bot napisał(a): Jak sie człowiek trochę grubiej ubierze bo zimno to zara go o dogadzanie podniebienu oskarżają.
No dobra,trochę się rozpasłem,ale do wiosny zrzucę to niepotrzebne dziesięć kilo 
Oddaj mi pięć, bo za cholerę nie mogę przytyć.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 06-01-2017
Przyjdź na moją kuchnię, wystarczy tydzień, bo nie znam nikogo kto by nawet po jednym dniu u mnie, nie
przybrał na wadze.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 06-01-2017
(06-01-2017, 20:50 )hogan napisał(a): Przyjdź na moją kuchnię, wystarczy tydzień, bo nie znam nikogo kto by nawet po jednym dniu u mnie, nie
przybrał na wadze. 
To co Ty gotujesz

... a może przez rurę karmisz?