RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
Wąsatka - 21-05-2020
(21-05-2020, 9:52 )hogan napisał(a): (19-04-2018, 12:00 )Wąsatka napisał(a): Ostatnio tylko herbata i powietrze. 
Post sprzed dwóch lat ale dlaczego tak? Dopiero zauważyłam ten post i coś mnie zaniepokoiło.
Już się zmieniło, a wtedy zwyczajnie stres i nie mogę jeść.
Przez rok jadłam taki deserek budyniowy, bo nic innego mi nie wchodziło.
Od kilku miesięcy robię własną granolę. Zjadam ją ciepłym mlekiem lub jogurtem naturalnym.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
hogan - 21-05-2020
Musisz koniecznie odwiedzić Karbonka, On nauczy Ciebie jeść

3 śniadania wystarczą Ci na cały dzień!
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
Wąsatka - 21-05-2020
Nie no, przed pracą zjadam jeden, a w pracy 3 posiłki w regularnych odstępach.
Do Karbonka mogłabym pojechać, ale golonka flaki i inne przysmaki to nie moja bajka... i krupniku też nie jem.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
hogan - 21-05-2020
Specjalnie dla Ciebie zrobi schabowe(Chyba, że też nie jesz?)
Ale co ja będę gości Karbonkowi nagabywała, do mnie przyjedź, ja i tak jak coś robię, to jak dla pułku
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
karbon - 22-05-2020
Zapraszam. Jakby co to potrafię przyrządzić coś lekkiego, fit czy coś co ktoś lubi. Przy wyjazdach nad Bałtyk czy w góry z rodziną czy też znajomymi jeśli nie mamy wykupionego noclegu z wyżywieniem to zawsze ja przygotowuję śniadania. I wszyscy zawsze zadowoleni. Mniej więcej wiem co ktoś lubi i staram się żeby dla każdego było coś co ze smakiem zje.
Ja lubię sycące śniadania. Najlepiej z mięsem. Dlatego takie dla siebie przygotowuję. Po pierwszym minie z godzina, dwie i znów jestem głodny. Po drugim to samo. A że przy moim metabolizmie czy też może mam to w genach że nie odkłada mi się tłuszcz a waga ma wahania rzędu 1-2 kg w jedną i drugą stronę od normy to sobie nie żałuję jedzenia. Natomiast kolację jem jedną i lekką. W sumie to mogę nawet nie zjeść kolacji. Nie czuję potrzeby. To coś w stylu tych powiedzeń:
„Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak.”,
"Śniadanie zjedz sam, obiadem się podziel z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi.".
Wracając do tematu tego wątku to dzisiaj śniadaniowy plan jest taki: 1 śniad. / jajecznica na boczku z pieczarkami, 2 śniad. / kanapki, owoce, 3 śniad. / pikantne podudzia kurczaka, jagodzianka lub pączek.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
Siwy - 22-05-2020
Strasznie marnie tu wypadnę, ale trudno, wszyscy się chwalą to i ja w końcu powinienem przynajmniej.
Pierwsze śniadanie-kawa kuloodporna. Nie nie miksuje, termosu jako szejkera używam chyba ze coś się przeciągnie to już w kuchni sobie blenderem, ale nie chce mi się zazwyczaj.
Dziś płatki z owocami, na to właściwe śniadanie. No w lodówce się grzeją.
Nie, no bywa jajecznica, kromki z czymś, nie że co dzień płatki, choć takie lubię akurat.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
karbon - 22-05-2020
Płatki są zdrowe. Na pewno zdrowsze niż na przykład parówki itp. Takie płatki dają więcej energii niż mięso.
Kiedyś jadałem na śniadanie zupę mleczną ale z wiekiem mi się zmieniło i teraz jadam mało zdrowe śniadania. I chyba tak pozostanie dopóki żył sobie nie zapcham przez cholesterol.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
hogan - 22-05-2020
Dziś plaster gotowanego mięsa w ziołach i liście sałaty.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
karbon - 22-05-2020
Brzmi apetycznie i zapewne jest smaczne.
RE: Co dzisiaj jesz na śniadanie? -
hogan - 22-05-2020
No nie każdemu przypadnie to do gustu, Tobie na pewno nie.

Bez soli, bez pieprzu, tylko zioła a liście bez niczego.