Kordialne
Duch Świąt Bożego Narodzenia... - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Teizm (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=162)
+--- Wątek: Duch Świąt Bożego Narodzenia... (/showthread.php?tid=953)

Strony: 1 2 3 4


Duch Świąt Bożego Narodzenia... - Krzysiek - 15-12-2014

Kim, czym jest Duch Bożego Narodzenia ?


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - hogan - 15-12-2014

(15-12-2014, 12:47 )Krzysiek napisał(a):  Kim, czym jest Duch Bożego Narodzenia ?

Nie mam pojęcia o kim piszesz wsydzamsie


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - martin - 15-12-2014

Być może Krzysztof ma na myśli atmosferę  świat BN ? 
Pamiętam taka atmosferę z lat dziecinnych i domowych , było dziwne uczucie we mnie, radość , wesołość , świątecznie.
Mama z Babcia starały się jak mogły abyśmy mieli jakieś święta, piekły  ciasta, przygotowywały sałatki, i inne smakołyki .
Wielkie sprzątanie i inne prace które na co dzień nie były czynione.
Ta atmosfera była naprawdę świąteczna i mógłbym się zgodzić ze Duch Świąt  Bożego Narodzenia bywał w każdym domu, myśmy to odczuwali będąc podnieconymi tym wszystkim  co nas otacza i co się wokół nas działo. 


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - Krzysiek - 15-12-2014

Wspaniale to wyraziłeś Martinie.
Właśnie o to mi chodziło...


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - bonaparte - 15-12-2014

kojarzy mi się zOpowieścią w
wigilijną, były trzy duchy


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - hogan - 15-12-2014

A więc kim, czym jest ten duch? Wychodzi na to, że nazywa się on "atmosfera" ale czy "atmosfera" powinna w domu być tylko w dniach święta czy raczej codziennie? zhm


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - Krzysiek - 15-12-2014

(15-12-2014, 17:34 )hogan napisał(a):  A więc kim, czym jest ten duch? Wychodzi na to, że nazywa się on "atmosfera" ale czy "atmosfera" powinna w domu być tylko w dniach święta czy raczej codziennie? zhm

„Jest taki dzień, bardzo ciepły,
choć grudniowy,
Dzień zwykły dzień, w którym
gasną wszystkie spory…”

- tak brzmią słowa jednej z piosenek, którą często słyszymy w radiu czy telewizji.
Słowa, które kryją niezwykłą głębię.
 Bo przecież dotyczą Świąt Bożego Narodzenia, Wigilii.
 Świąt przepełnionych miłością, dobrocią, spędzanych w gronie najbliższych.
My będziemy prawdopodobnie spędzali wigilię z żoną.
 We dwójkę + Tina nasza wierna suczka..
Połączymy się internetem z synem, synową i wnukami Alexem i Nathanem w Irlandii Pn.
Potem obejrzymy Pasterkę z Watykanu...
Ot, taka wigilia szczęśliwej pary emerytów.


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - hogan - 16-12-2014

No właśnie! Dlaczego tylko dzień w roku? To okropne, że przez cały rok ludzie podrzynają sobie gardła a w jednym dniu chyba udają dobrych bo jakoś nie wierzę, że zmienili się na ten jeden dzień w roku...  wsydzamsie


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - Krzysiek - 16-12-2014

(16-12-2014, 0:43 )hogan napisał(a):  No właśnie! Dlaczego tylko dzień w roku? To okropne, że przez cały rok ludzie podrzynają sobie gardła a w jednym dniu chyba udają dobrych bo jakoś nie wierzę, że zmienili się na ten jeden dzień w roku...  wsydzamsie

No właśnie! Co szczególnego wydarza się w tym dniu 25 grudnia?
Już za cesarza Aureliana[270-275] ogłoszono święto państwowe Natalis Solis Invicti [narodzin boga Słońca], obchodzone w dniu przesilenia zimowego tj.25 grudnia.
Dla chrześcijan, nie znających przecież dokładnej daty narodzin Zbawiciela, data ta miała znaczenie symboliczne.
Chrystus - Światłość przychodząc na świat przezwyciężył ciemności grzechu, podobnie jak światło słońca coraz dłuższego dnia przezwycięża ciemności nocy.
W Polsce Dzień Bożego Narodzenia i wigilia zawierają wiele wzajemnie się przeplatających wątków i obrżędów pogańskich i chrześcijańskich.
Jednym z nich było przekonanie, iż wigilijną nocą ziemia otwiera się i ukazuje zawarte w niej skarby, w lesie zakwitają paprocie, drzewa owocowe wydają owoce, budzą się zwierzęta leśne i pszczoły w ulu - wszystko po to, aby uczcić narodzenie Jezusa.
Wierzono też, że w tę jedną noc zwierzęta mówią ludzkim głosem.

Pierwsze zapiski o świętach Bożego Narodzenia sięgają 354 roku n.e.
W tym roku pierwszy zapis został zamieszczony w rzymskim kalendarzu chrześcijańskich świąt.
Trochę później, w wieku vi, do liturgii bożonarodzeniowej wprowadzono wigilię.


RE: Duch Świąt Bożego Narodzenia... - hogan - 16-12-2014

Taaa... wszystko ładnie pięknie ale Jezus wcale nie chciał aby ludzie ten dzień świętowali, wolałaby aby bardziej pamiętali o "wylaniu" za Nas krwi wsydzamsie