Tatar -
bonaparte - 15-11-2023
Mam ochotę na Tatar
Kiedyś sobie nawet robiłem, ale kupowałem mięso w biedronce, cebula, ogórek do tego, jajko chyba. Obecnie bym chyba kupił mięso w mięsnym a nie w biedrobce
RE: Tatar -
hogan - 15-11-2023
Kup sobie sztukę mięsa i sam zmiel, dodaj majeranek, pieprz i sól a na gotowego wbij surowe jajko. Cebuli do tatara
się nie dodaje. Grzyby, ogórek czy cebulę, najlepiej podawać oddzielnie.
RE: Tatar -
Izydor hrabia Psinka - 22-11-2023
(15-11-2023, 23:33 )hogan napisał(a): Kup sobie sztukę mięsa i sam zmiel
Najlepiej polędwicę i zamiast mielić siekaj ostrym nozem, tak jak powinno się to robić. Do mięsa dodaj odrobine koniaku i dobrze wyrób. A z dodatków dodawaj to na co masz ochote.
RE: Tatar -
karbon - 09-12-2023
No właśnie!
Z tatarem jest jak każdą potrawą. Każdy ma inne preferencje.
Moje podejście do tatara jest "lekceważące". Lubię go w każdej wersji!!!
Czy siekany czy mielony tak samo lubię. Siekany lepszy ale nie jestem w tym temacie wybredny. Cebula i pieprz obowiązkowo.
Żółtko może być ale nie jest konieczne (chyba że pół). Ostatnim dodatkiem jaki preferuję w tatarze jest ogórek kiszony. Może być ale moim zdaniem zbyt dominuje smakiem i "zabija" smak tatara.
RE: Tatar -
Traf - 10-12-2023
Potrawa nie dla mnie, bo nie ufam surowemu mięsu...
RE: Tatar -
piotr - 22-01-2024
Dziadek mnie uczył, że prawdziwy tatar jest z koniny.. Miałem taki sklep w okolicy i kobitka potrafiła wybrać kawałek... potem w domu tylko posiekać im drobniej tym lepiej.. ale delikatnie, bo to delikatne mięso.
A potem cebulka, sól pieprz i jajko.. i mogłem jesć codziennie..
Koń nie zjadał niczego co było nieodpowiednie..
ale smak pamietam do dziś.. tylko sklepow z koniną już nie ma
RE: Tatar -
hogan - 22-01-2024
No właśnie mnie też to zastanawia, gdzie jest konina, dawniej na święta obowiązkowo musiały być dania z koniny.
A teraz nigdzie nie ma, kto ją zjada, ciekawa jestem.
Co do tatara... jak mielę mięso, to część od razu zjadam.
RE: Tatar -
Siwy - 24-01-2024
Ja dobrego tatara jadałem w Zielonce.
W środy, tuż przed 10 rano.
Inne też,ale tam był jedyny i rewelacyjny.
RE: Tatar -
piotr - 24-01-2024
(22-01-2024, 22:41 )hogan napisał(a): No właśnie mnie też to zastanawia, gdzie jest konina, dawniej na święta obowiązkowo musiały być dania z koniny.
A teraz nigdzie nie ma, kto ją zjada, ciekawa jestem.
Co do tatara... jak mielę mięso, to część od razu zjadam. 
Musze bo sie uduszę.
Lata 70..
pod sklep podjezdżała chłodnia..
Kierowca zakładał gumowy plaszcz.. brał na plecy ćwierć konia i wnosił do sklepu..
Tak chodził kilka razy.
Całą obróbka odbywała się w sklepie.. a o 9 otwierali.
Sklep nie sprzedawał tylko mięsa. robili też kiełbasy i wędzonki..
Pamietam zapach wędzenia ulatniający się nad ulicą.. aż do okien.
I kolejki..
Wtedy życie miało swój sens.
Smak koniny to zupełnie inny świat. Nie dziwię się ze się zajadałaś.
Szkoda że nie ma tego świata.
RE: Tatar -
Izydor hrabia Psinka - 24-01-2024
hogan napisał(a):No właśnie mnie też to zastanawia, gdzie jest konina, dawniej na święta obowiązkowo musiały być dania z koniny.
A teraz nigdzie nie ma, kto ją zjada, ciekawa jestem.
Sprzedaje się ją do Niemiec, Belgi i Japonii. Biorą też Włosi
piotr napisał(a):Dziadek mnie uczył, że prawdziwy tatar jest z koniny..
Żeby byl prawdziwy musiałbyś wozić mięso pod siodłem, tak jak to robili Tatarzy