Młotek- wiedziałeś o tym? -
hogan - 14-10-2023
Nie każdy wie jak używać młotka, na przykład ja, wiedziałam, że ten podwójny ząb, fajnie nadaje się do
wyciągania gwoździ ale okazuje się, że nie tylko do tego służy
https://www.facebook.com/reel/1021296242534129
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
Traf - 14-10-2023
Do wbijania to jednak lepszy jest sposób na magnes:
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
uii - 14-10-2023
(14-10-2023, 13:48 )Traf napisał(a): Do wbijania to jednak lepszy jest sposób na magnes:
Przydatne dla kobiet i ciulów co mogą nie trafić w gwóźdź

i o paluszki się boją.
Dziś pewnie byłoby sensowne uruchomienie szkoleń , koniecznie z bhp , egzaminem i certyfikatem.
Albo i akademie z wydziałami: Młotek, Szpadel, Motyka ... inne.
To przecież potencjalnie b. Niebezpieczne narzędzia !
Ja sobie ostatnio kupiłem kosę

na allegro, samo żelazo , za kij chcieli z 50 zł
To olałem poszedłem do lasu wyciachałem odpowiedni bucek, postrugałem z godzine,
I teraz sobie koszę chaszcze. No ale bez certyfikatu
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
Traf - 14-10-2023
Ja tam zwykłą kosą nie lubię kosić, wolę spalinową lub elektryczną, bo tą zwykłą za często wbijałem w ziemię...
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
uii - 14-10-2023
(14-10-2023, 15:43 )Traf napisał(a): Ja tam zwykłą kosą nie lubię kosić, wolę spalinową lub elektryczną, bo tą zwykłą za często wbijałem w ziemię...
Woleć to se czasem można. Ja mam elektryczą na akumulatory, Super wygodna ,kosi trawę.
I spalinówe kose. Ale jak są jerzyny, 2metrowa nawłoć, podobne pokrzywy, obie nie dają rady.
Kose mam 2 raz w życiu w reku

1szy był krótki i był potrzebny bandaż, nie idze mi super ale idzie
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
bonaparte - 14-10-2023
Nigdy nie miałem młotka z czymś takim z tyłu.
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
Traf - 14-10-2023
(14-10-2023, 21:11 )bonaparte napisał(a): Nigdy nie miałem młotka z czymś takim z tyłu.
To się nazywa łom do gwoździ i najczęściej występuje samodzielnie, bo jednak rozbiórki i budowanie czegoś to dwie różne czynności,
ale kiedy się ktoś pomyli i wbije gwoździa w złe miejsce, to jednak fajnie mieć takie coś, co go podważy i pozwoli łatwo wyciągnąć...
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
Maksiu - 14-10-2023
(14-10-2023, 15:43 )Traf napisał(a): Ja tam zwykłą kosą nie lubię kosić, wolę spalinową lub elektryczną, bo tą zwykłą za często wbijałem w ziemię..
Kosić trza umić. Ktoś z was kiedykolwiek naklepał kose? Ja nie potrafie, zawsze robil to wuj mojego ojca. Ale jako nastolatek kose często używałem kosząc trawe na łące. Kiedyś moja rodzina miała pole, zwierzeta i takie tam
(14-10-2023, 13:36 )hogan napisał(a): Nie każdy wie jak używać młotka, na przykład ja, wiedziałam, że ten podwójny ząb, fajnie nadaje się do
wyciągania gwoździ ale okazuje się, że nie tylko do tego służy
Toż to zwykły młotek ciesielski, uzywali go tez szewcy.
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
hogan - 14-10-2023
No mi nie przyszło do głowy, że ten ząb jest pomocny przy wbijaniu. Nie każdy musi wszystko wiedzieć
Mi zawsze był przydatny do wyciągania starych gwoździ.
Na magnez też fajny ale jak ma się tylko zwykły, to dobrze wiedzieć jakie ma opcje.
No Panowie! Z kosą latam jak fryga, na Mazurach mówi się wyklepać kosę i owszem, wyklepywałam od dziecka, szkoła
dziadka ale tylko dlatego i jako jedna ze wszystkich wnucząt, bo chciałam tego się nauczyć.
RE: Młotek- wiedziałeś o tym? -
uii - 15-10-2023
(14-10-2023, 22:31 )hogan napisał(a): No mi nie przyszło do głowy, że ten ząb jest pomocny przy wbijaniu. Nie każdy musi wszystko wiedzieć
Mi zawsze był przydatny do wyciągania starych gwoździ.
Na magnez też fajny ale jak ma się tylko zwykły, to dobrze wiedzieć jakie ma opcje.
No Panowie! Z kosą latam jak fryga, na Mazurach mówi się wyklepać kosę i owszem, wyklepywałam od dziecka, szkoła
dziadka ale tylko dlatego i jako jedna ze wszystkich wnucząt, bo chciałam tego się nauczyć. 
I dobrze że ci nie przyszło , sposobik jest głupi.

Jak kto ma taki młotek to spróbujcie.
Gwarantuje, że efekty będą opłakane.

tego z magnesem też nie polecam , ma nieco lepszy kąt , ale to gadget.
Do pracy sie nie nada. Byłoby wolniej, a gwoździe wbite niedokładnie tam gdzie się chce, pod kiepskim kątem.
No i rozmiar,

jak tam mały gwoździk wsadzić, albo sporo wiekszy?