Morsy -
hogan - 08-10-2023
Kochani!
Tu będę dzieliła się moim doświadczeniem o morsowaniu, bo też zaczęłam morsować w tym roku.
Na zewnątrz było 9, 5 stopnia. W wodzie nie udało mi się zrobić pomiaru, bo mój termometr padł ale po mokrych
kościach, podejrzewam że było gdzieś w granicach 7- 8 stopni a może się mylę ale było lodowato.
Myślałam, że będzie gorzej ale gdzie tam!
Teraz jestem pewna, że to sport dla mnie. A wiecie, że w ciągu tylko 10 minut w zimnej wodzie, bez pływania, wystarczy
samo zanurzenie ale i zamoczenie głowy, traci się aż 700 kalorii!?
Mój licznik z auta pokazał 9, 5 stopnia na zewnątrz i to samo pokazał miernik elektryczny zanim wysiadł.
Takiej fotki na FB nie dam albo jeszcze pomyślę

Bo wyglądam tu jakbym z tydzień chlała
Kąpiel była naprawdę cudowna! Nawet popływałam i już będąc w domu, nadal czuję jak mi krew w żyłach się przelewa, dosłownie!
Coś wspaniałego!
Widać chyba, że mokra jestem a Wy, jak macie pytania, to śmiało i jeszcze jedno, weszłam bez żadnej rozgrzewki.
RE: Morsy -
bonaparte - 08-10-2023
Podziwiam, ale zimy jeszcze nie ma, i woda stosunkowo chyba ciepła, ale i tak podziwiam.
RE: Morsy -
hogan - 08-10-2023
Do morsowania nie trzeba zimy, tylko zimnej wody a ta jest odpowiednia do morsowania.
Musi być poniżej 15 stopni.
RE: Morsy -
hogan - 10-10-2023
Powtórka z morsowania ale dziś znacznie zimniej było z rana. Na zewnątrz tylko 5 stopni i miałam
większy problem z całkowitym zanurzeniem ale po- szło!
RE: Morsy -
hogan - 20-10-2023
Lecimy dalej, temperatura spada
RE: Morsy -
hogan - 23-10-2023
Morsowanie. Pogoda dopisała i widać w końcu jesień. Ostatnie dwa zdjęcia, to droga nad jezioro Taftowo/ Tauty.
RE: Morsy -
hogan - 25-10-2023
RE: Morsy -
Jimmy - 25-10-2023
Ja tam wolę się trzymać z daleka od wody w takie chłody. Jak zamoczę kości , to potem troche mnie bolą.
RE: Morsy -
bonaparte - 25-10-2023
Ja pływam zima ale tylko w termach.
RE: Morsy -
hogan - 25-10-2023
Ciepłoluby jesteście a babcia mówiła... zimna woda, zdrowia doda