Moja mama mnie krzywdziła. -
ngruby - 10-02-2023
Gdy byłem mały moja mama zabierała mnie do sklepu z ubraniami. Godzinami kazała mi przymierzać elementy garderoby jak spodnie ,buty , koszule. Najgorsze jest to że ten koszmar nie kończył się wraz z wyjściem ze sklepu. Moja mama oglądała modę w telewizji podczas gdy ja chciałem oglądać Bajki. Teraz ubieram się na allegro i nigdy nie wejdę już do tego strasznego miejsca jakim jest sklep z ubraniami.

:pomidor.g:
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
hogan - 10-02-2023
Ten temat może bardziej pasuje do działu psychologicznego, co?
Mnie nikt nie krzywdził ale i tak nie cierpię jakichkolwiek zakupów.
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
ngruby - 10-02-2023
Ale sklep z ubraniami to moda

pasuje wszędzie przenieś gdzie uważasz albo wyrzuć.
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
hogan - 10-02-2023
Jak Ty uważasz a nie jak jak ja uważam.

Niech więc zostanie.
Wracając do zakupów, zawsze ustalam przed wyjściem, czego szukam i tylko po tę jedną rzecz jadę.
Jak nie znajduję, to wracam do domu i szukam przez internet.
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
ngruby - 10-02-2023
Dużo kobiet idzie do sklepu aby wyrobić sobie potrzebę kupna. Gdy dla jakieś kobiety moda jest hobby może siedzieć cały dzień. Ja jedyny sklep do którego chodzę to sklep z jedzeniem, wszystkie inne dobra konsumpcyjne są na Allegro,nawet psia karma. Wracając do mody nie wiem co kupować pytam się taty on nie wie więc dzwoni do mamy. Ubiór tzn jego dobór jest dla mnie czarną magią.
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
hogan - 10-02-2023
Nigdy nie zrozumiem kobiet, które chcą swój czas marnować na zakupy. Ja wolę w tym czasie, obejrzeć film
o teleskopie Webba albo zobaczyć na gwiazdy lub na niedawno przelatującą blisko Ziemi kometę, C/2002 E3 (ZTF).
A zakupy? Co one znaczą w obliczu całego Kosmosu?
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
bonaparte - 10-02-2023
Kobiety zawsze mają fisia na punkcie ubrań. Moja mama też mi często coś pisze czy mówi, żebym kupił sobie jakieś ubranie i mi poleca różne rzeczy, które według mnie nie są mi potrzebne, bo i tak mam tego dużo. Wchodze do sklepu, biorę co mi się podoa, przymierzam i jeśli pasuje to wychodze. Jedynie buty dosyć długo kupuje, bo już się sparzyłemkilka razy.
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
hogan - 11-02-2023
Niektóre kobiety a nie kobiety
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
karbon - 12-02-2023
Nie wiem jak mają inni ale ja lubię robić zakupy. Co prawda mam konkretne cele i wchodzę do sklepu po wcześniej zaplanowane rzeczy.
Trwa to chwilę bo wiem gdzie szukać. Gorzej gdy wchodzę do nowego sklepu i nie znam rozmieszczenia towaru. Wtedy trochę dłużej zajmują mi zakupy. Przy robieniu zakupów czuję jakąś ekscytację. Czuję że robię coś dobrego dla domostwa. To nie ma znaczenia gdzie to robię... Ale jednak jest pewna ekscytacja. Na zasadzie że mam zadanie i muszę je wykonać jak najlepiej. Czyli kupić np. żeberka na zupę jak najlepsze itd....
RE: Moja mama mnie krzywdziła. -
bonaparte - 12-02-2023
Ja lubię robić zakupy ale np. w Empiku albo w sklepie RTV AGD.