Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
jozekkg - 29-11-2019
Trafiłem na ciekawy artykuł.
https://wielkahistoria.pl/obrona-jasnej-gory-podczas-potopu-szwedzkiego-jak-wygladala-naprawde/
Co o tym sądzicie?
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
hogan - 29-11-2019
Nie dziwi mnie to, ze poddany kościoła podwinął ogon i zgarnął to, co się dało. Tak kościół działa od zawsze a w ogóle, czytając jakiekolwiek dzieje historyczne, zawsze natrafimy na podjudzanie do walk przez kościół a potem udawanie, iż nie wiedza o co chodzi. Ten artykuł tylko bardziej umacnia mnie w przekonaniu, ze religie to zło o którym same mówią, ze zło trzeba zwalczać.
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
Siwy - 29-11-2019
(29-11-2019, 13:01 )jozekkg napisał(a): Trafiłem na ciekawy artykuł.
https://wielkahistoria.pl/obrona-jasnej-gory-podczas-potopu-szwedzkiego-jak-wygladala-naprawde/
Co o tym sądzicie?
A że Kordecki miał
łeb na karku.
Wywiezione skarby
Jednocześnie zakonnik brał szwedzkie zapewnienia z uzasadnionym dystansem. Z klasztoru zawczasu wywieziono większość cennych przedmiotów. Wśród nich znalazł się również obraz Czarnej Madonny, który najpierw trafił do Lubińca, a następnie do klasztoru paulinów pod Głogowem. Na Jasnej Górze pozostała tylko jego kopia. Jak się szybko okazało, Kordecki wiedział, co robi.
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
Siwy - 29-11-2019
(29-11-2019, 18:21 )hogan napisał(a): Nie dziwi mnie to, ze poddany kościoła podwinął ogon i zgarnął to, co się dało. Tak kościół działa od zawsze a w ogóle, czytając jakiekolwiek dzieje historyczne, zawsze natrafimy na podjudzanie do walk przez kościół a potem udawanie, iż nie wiedza o co chodzi. Ten artykuł tylko bardziej umacnia mnie w przekonaniu, ze religie to zło o którym same mówią, ze zło trzeba zwalczać.
No chyba nie przeczytałaś artykułu, szkoda.
Postawa Kordeckiego nie powinna specjalnie nikogo dziwić. Jak tłumaczy Sławomir Koper w książce Święta po polsku. Tradycje i skandale:
Cytat:[i]Początkowo szwedzki potop był dla większości obywateli Rzeczypospolitej [b]sporem dynastycznym pomiędzy dwoma przedstawicielami rodu Wazów.[/i][/b]
Cytat:[i]Karol Gustaw wydawał się zresztą znacznie lepszym kandydatem na władcę niż nieudolny Jan Kazimierz, tym bardziej że w chwili szwedzkiego najazdu Rzeczpospolita wydawała się dochodzić do kresu swojego istnienia.[/i]
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
hogan - 29-11-2019
Przeczytałam i co maja znaczyć te cytowane wypowiedzi, bo nie widzę związku z moim postem
Juz w pierwszym poście napisałeś o tym, o czym ja pisałam. Drugi post nie widzę związku.
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
Siwy - 30-11-2019
(29-11-2019, 23:50 )hogan napisał(a): Przeczytałam i co maja znaczyć te cytowane wypowiedzi, bo nie widzę związku z moim postem 
Juz w pierwszym poście napisałeś o tym, o czym ja pisałam. Drugi post nie widzę związku.
Cytat:zawsze natrafimy na podjudzanie do walk przez kościół a potem udawanie, iż nie wiedza o co chodzi.
Gdzie widzisz podjudzanie? To był spór dynastyczny.
A w pierwszym poście z aprobatą o ukryciu, wywiezieniu cennych przedmiotów.
No chyba to jest rozsądne?
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
hogan - 30-11-2019
Zalezy kto jak to widzi, dla mnie to była kradzież, bo dziwnym zbiegiem okoliczności, wywiózł tam, gdzie sam pełnił taka funkcje, czyli do
paulinów i już nic nie wróciło na swoje miejsce. I takie postępowanie darzysz aprobata?
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
ro_bot - 01-12-2019
A ten święty łobraz z Częstochowy to ponoć ikona skradziona z Białorusi przez naszych pra pra pra pra dziadków.
Czy może ktoś coś o tym wie?
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
hogan - 01-12-2019
Nie rozumiem w ogóle po co takie kradzieże i dlaczego takie rzeczy są cenne... kiedyś coś mi obiło
się o uszy albo oczy ale nie wiem ile w tym prawdy, ta ikona ma dużo kopii.
RE: Obrona Jasnej Góry - prawda, czy mit? -
jozekkg - 02-12-2019
Też nie doczytałem się w artykule o jakimś podżeganiu.
Co do Kordeckiego, to wydaje mi się, że działał w interesie własnego ja, ale też i o doobro powierzonego mu mienia i podległych zakonników. Oddając hołd szwedzkiemu królowi chciał uzyskać jego zapewnienie bezpieczeństwa. Nie do końca jednak w nie wierzył.
I jak podano w artykule, słusznie. Przecież szwedzkie wojsko próbowało zająć klasztor.
Zakładając ten temat chciałem jednak zwrócić uwagę na rozbieżności pomiędzy tym co napisał Sienkiewicz, a tym jak opisują to (niektórzy?) historycy. Nigdy nie przykładałem się do historii, dlatego nie pamiętam jak to było opisane w podręcznikach.