Zegary w domu -
hogan - 27-04-2018
Oprócz telefonów, komputerów, wyświetlacza w TV i radia gdzie podają godzinę, macie jeszcze jakieś zegary w domu?
Na przykład na ścianie albo taki z kukułką czy stojący antyczny lub inne?
Ja mam jeden w przedpokoju a chcę kupić taki w formie jak na dworcu w Londynie.
RE: Zegry w domu -
Siwy - 27-04-2018
Takie zegary można by było dostać u jakiegoś elektryka co w utrzymaniu ruchu w fabryczce robił. Bo to są sterowane z zewnątrz. Dostaje impuls i chodzi. Może gdzieś by w necie znalazł.
RE: Zegry w domu -
hogan - 27-04-2018
Są takie do kupienia, w sensie jakby atrapy, podróby tego oryginału w New York.
Dlatego napisałam, że chcę kupić, bo widziałam taki zegar.
A Ty jakie masz w domu zegary, jak w pytaniu?
RE: Zegry w domu -
Siwy - 27-04-2018
Nie. Ja u mamy mam taki okrągły Casjo. Ma chyba trzydzieści lat. Na jakąś rocznice rodzicom kupiliśmy.
Chodzi co do minuty. Podobny jak na fotce tylko inny, ładniejszy. Chodzi mi tylko o poglądową fotke.
W kuchni też taki okrągły, ale to jakaś podróba, bo to już trzeci czy czwarty. Taki za grosze. Zepsuje się to kosz.
Ale kuchnia przed remontem, to niczym się nie przejmuje. Remont miał być cztery lata wstecz, lecz plany sytuacja pokrzyżowała.
Już trzecia kupka(kaski) przeznaczona na to się zdematerializowała. Inne priorytety obecnie.
RE: Zegry w domu -
Wąsatka - 27-04-2018
Mam taki, ogon połączony z oczami. Merda i oczy latają.
RE: Zegry w domu -
karbon - 28-04-2018
Mam tylko elektroniczne a taki jak pokazała Hogan bardzo mi się podoba. Kolega taki kupił i od razu przyciągnął moją uwagę. Świetny. Z czasem sobie taki kupię ale nie mam teraz czasu na aranżację wnętrz.
RE: Zegry w domu -
ro_bot - 28-04-2018
Lubuje się w wahadłowych.
Mam Guclawa Beckera po Niemcach,którzy uciekali przed Rosjanami i metronowski własnoręcznie obudowany.
Podoba mi się ich tykanie i cotygodniowy "rytuał" nakręcania.
RE: Zegry w domu -
Wąsatka - 28-04-2018
Ro_bot przypomniał mi, że mam zabytkowy zegar. Niestety nie chodzi równo, a nie mam sprawdzonego zegarmistrza. Jak wyszperam, to pokażę.
RE: Zegry w domu -
hogan - 28-04-2018
Mi też bardzo podobają się wahadłowe, zwłaszcza takie na podłodze duże stojące.
RE: Zegry w domu -
Wąsatka - 28-04-2018
Zegary wahadłowe (czy te nakręcane ręcznie) mają duszę, jak to się ładnie mówi.
To tn stay zegarek. Niestety budzik niestety budzik już nie działa, ale dzwonił tak, że umalaka by obudził. Chyba sprężynka od ten blokady poszła.
Podobno kiedy Niemcy uciekali, pradziadek rąbnął im.z wozu. Problem polega na tym, że musi odpowiednio stać, żeby chodzić. I nie musi być to poziom. Kiedyś nie było z nim problemu.