Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 03-12-2017
Medyczna marihuana jest zalegalizowana, Sejm dopuścił możliwość jej zastosowania.
Na wniosek lekarza, można wystąpić do Ministerstwa Zdrowia o pozwolenie i tu zaczynają się schody.
Lek trzeba sprowadzić z zagranicy, i barierą jest też cena.
Jest, ale jakoby jej nie było.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
bonaparte - 03-12-2017
Rozmawiałem z farmaceutą na ten temat.
On mówi ze podobne efekty jak marihuana lecznicza mają inne dostępne środki i to jest bicie piany.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 03-12-2017
(03-12-2017, 11:08 )bonaparte napisał(a): Rozmawiałem z farmaceutą na ten temat.
On mówi ze podobne efekty jak marihuana lecznicza mają inne dostępne środki i to jest bicie piany.
Tak, a mnie zastanawia, że cokolwiek bym nie napisała, to jest bicie piany.
Nigdy nie napisałam pod Twoimi wypowiedziami- hej to bicie piany.
Tak, są podobne środki jak lecznicza marihuana, są legalne,
mają śladowe ilości THC.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
bonaparte - 03-12-2017
Nie nie pisałem że ty bijesz pianę tylko chodziło mi o polityków i media którzy to lansują. .
Ty zakładasz tetat o którym można dyskutować o tym temacie. Jest on ciekawy i na topie.
Ja mogę coś napisać bo mam znajomych farmaceutów i oni się wypowiadają krytycznie.
Gdybym uważał ze ty bijesz pianę to bym nie odpisał w tym temacie.

Bije pianę np. Liroy który chyba by chciał w ten sposób zalegalizować w ogóle maryche.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
hogan - 03-12-2017
Jak ktoś uważa, że jest to potrzebne(nie znam takiego przypadku), to może i dobrze, że zalegalizowali ale
patrzę na takie pomysły z dystansem... czy oby nie rozwinie się to w drugą stronę, czyli żeby jakie "korporacje
narkotykowe" tego nie wykorzystały.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 03-12-2017
(03-12-2017, 11:56 )bonaparte napisał(a): Nie nie pisałem że ty bijesz pianę tylko chodziło mi o polityków i media którzy to lansują. .
Ty zakładasz tetat o którym można dyskutować o tym temacie. Jest on ciekawy i na topie.
Ja mogę coś napisać bo mam znajomych farmaceutów i oni się wypowiadają krytycznie.
Gdybym uważał ze ty bijesz pianę to bym nie odpisał w tym temacie. 
Bije pianę np. Liroy który chyba by chciał w ten sposób zalegalizować w ogóle maryche.
Kilka razy widziałam Twoje," to bicie piany" i wyglądało to jak wyglądało.
To dobrze że teraz to napisałeś. Dziękuję.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 03-12-2017
(03-12-2017, 12:48 )hogan napisał(a): Jak ktoś uważa, że jest to potrzebne(nie znam takiego przypadku), to może i dobrze, że zalegalizowali ale
patrzę na takie pomysły z dystansem... czy oby nie rozwinie się to w drugą stronę, czyli żeby jakie "korporacje
narkotykowe" tego nie wykorzystały.
Ten dystans jest uprawniony, zawsze tak jest, że może być wykorzystane w niecnym celu.
Medyczna marihuana pomaga w leczeniu padaczki lekoopornej u dzieci, i wpływa na komórki gleju, spowalnia chorobę nowotworową tego typu.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
hogan - 03-12-2017
O wpływie na padaczkę słyszałam ale czy takie dziecko, nie uzależni się?
No i w zasadzie, cały czas wiele leków, produkowanych jest na bazie narkotyków(większość leków przeciwbólowych)
a więc jeden narkotyk w tą czy w tą... chyba nie ma większej różnicy

A w ogóle to nie wiem co o tym sądzić. I chyba pozostanę przy moim zdaniu, że jak komuś ma pomóc, to niech
będzie ale oby nikomu "bokami" to nie wyszło. Takie dmuchanie na zaś, z mojej strony.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
ro_bot - 03-12-2017
Damy ludziom różne świństwa a później karajmy ich za używanie.
Niech chołota gubi się w dorabianiu nas.
Pewnie tak rozumują ustawodawcy.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 03-12-2017
(03-12-2017, 17:27 )ro_bot napisał(a): Damy ludziom różne świństwa a później karajmy ich za używanie.
Niech chołota gubi się w dorabianiu nas.
Pewnie tak rozumują ustawodawcy.
Ja nie wiem, jak dopuścili, to powinna być dostępna, a nie jest.
Nie tylko że trzeba ją sprowadzać, ale też i to, że cena może być nie do przebrnięcia, bo recepty nie są refundowane.
Może i tak myślą jak piszesz. Wiem jedno, że chory, albo rodzina poruszy niebo i piekło, aby pomóc, ulżyć w chorobie. Jeśli marihuana pomaga,
to nie będą się zastanawiać, zrobiłabym tak.