Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
hogan - 04-06-2017
Wiem, że nie powinno wrzucać się wszystkich do jednego wora ale wybaczcie, bo nie natrafiłam na ani jedną rodzinę/ dom
w Niemczech, gdzie jest czysto a Ci Niemcy, co krzyczą, że Polacy to brudasy, to mają tylko pozorny porządek.
Gość, odwiedzający mieszkanie u Niemca, powie, że było czysto ale!
Wystarczy otworzyć szafkę, z której wysypią się brudne i czyste ubrania wymieszane, pogniecione i nieposkładane.
W szafach śmierdzi, jak by nikt i nigdy w nich nic nie sprzątał a jak zajrzysz pod dywan, to śmieci zobaczysz podmiecione.
Doniczki na kwiaty są, a jakże a w doniczkach... uschnięte łodygi, kapsle od piwa, pety po papierosach, itd.
Okna jak myją raz w życiu, to sukces! A tak, to tylko przecierają wodą i ręcznikiem, tam, gdzie najbardziej widać.
Uwaga na wszelkie kąty, bo tam aż roi się od robactwa i syfu!
Na półkach kurzu tyle, jakby ktoś wolał kurz, zamiast widoku ozdób tam niby stojących. Niby, bo za kurzem ich nie widać.
Nigdy w życiu, nie używaj po Niemcach kubków czy szklanek, talerzy, itd., bo oni "zmywają" na trzy sposoby:
- w zmywarce nie używając detergentów
- w zlewie samą wodą
- z płynem, nie spłukując go, bo uważają, że jest bezpieczny do spożycia, bo inaczej nie służyłby do zmywania.
Napatrzyłam się na ich "czystość" na tle, że aż na maxa ten kraj obrzydziłam.
Jak pierwszy raz wyjeżdżałam do Niemiec, to miałam o nich bardzo dobre zdanie, że(to słowa mego dziadka), okna
mają tak czyste, że ptaki szyb nie widzą i się o te okna rozbijają... przykro mi dziadku! Nie widziałam tam takich szyb, bo
właśnie! Wszystkie je dokładnie widziałam, bo były brudne... jakby rzeczywiście były takie czyste, to nie widziałabym ich,
tak jak te ptaki...
Niemcy, którzy w domu trzymają koty- takich omijajcie szerokim łukiem, bo w takim domu, strach jest gdziekolwiek usiąść,
bo albo sierść, albo poobszywane łóżka i fotele... o kupach nie wspomnę, dy raz wyszłam z brązową plamą na białych
spodniach... a smród nie z tej ziemi...
Niemcy, czy to policjanci, czy adwokaci, sędzina czy lekarze, zatrudniają Polki do pracy za marne pieniądze, wyzyskują
ile się da a do tego, wszyscy oni pracują w Niemczech dla Państwa swego a nie przestrzegają względem Polek, takich
rzeczy jak ubezpieczenie, załatwienie formalności w Urzędzie, itd., jednym słowem, Polki pracują tam nadal na czarno.
Nie piszę tu o firmach polskich, które same wysyłają sprzątaczki do Niemiec, bo polska firma, zadba o dobro pracowników
a Niemcy niby tacy skrupulatni we wszystkim a patrzą jak tu tylko z Polaka kasę zedrzeć i wykorzystać ile się da a Polacy,
mający problem ze znalezieniem pracy w swoim kraju, jadą i dają się wyzyskiwać tym nazistom!
To wszystko można by było przeboleć, żeby nie to, że Niemcy w stosunku do Polaków, odnoszą się... hym... nie chciałabym
naużywać tego słowa i oceniać Niemców ale niestety to prawda! Czyli, odnoszą się do Polaków jak rasiści!
Mają nas za bydło, nieokiełzane, źle wychowane, bez wykształcenia, za brudasów, pijaków a kobiety za dziwki.
Uważają, że Polak, który przyjeżdża do nich do pracy, to nie zna języka niemieckiego i będzie posłuszny jak baranek wykonując
każde zlecenie, mimo, że wychodzi ono ponad uzgodnione normy. Często Polacy, spotykają się z tym, że są wypytywane, co
jedzą w domu, skąd mają pieniądze na ubrania, albo czy Polka lubi seks i zdradza męża!
Potem siedzą w swoim gronie i po wystarczającym zebranym materiale do wyśmiewania Polaków, robią sobie żarty, nie zdając
sobie sprawy, że mają do czynienia ze studentką, która jest na trzecim roku filologii niemieckiej(germanistyki)
Pokoje/ kwatery dla Polaków, są tak zasyfiałe, że brzydziłabym się w takim miejscu, zostawić nawet świnię!
Niemki, uważają siebie za porządne, bezpruderyjne i czyste ale gwarantuję na milion procent, że każda taka Niemka, ma
w swojej szafce przy łóżku, nagie swoje zdjęcia, często z partnerem, jak też mnóstwo gadżetów do uprawiania erotomanii.
Ze sztucznymi penisami w większości. Przeżyłam tam, można rzec, swoje ćwierć życia a więc wiem doskonale jak te społeczeństwo
funkcjonuje i zanim weszłam na wyższy stołek, też musiałam zaczynać od prac z najniższego szczebla. Nie dajcie się więc zwieźć
ich gadaniom, jacy to oni czyści i zadbani, bo to tylko pozory. Nie ma czystych Niemców! Jest tylko smród, syf i rasiści, którzy
w twarz będą mili a od tyłu, w plecy nóż wbiją.
Autor- hogan
RE: Niemcy do najgorsi brudasy na świecie! -
karbon - 04-06-2017
Jestem bardzo często w Niemczech (praktycznie najwięcej czasu) i muszę przyznać Hogan rację. Tak jest.
Na zewnątrz niby ładnie a w środku syf jakich mało. Samo zachowanie Niemców to jeszcze gorzej niż brak czystości. Zachowują się gorzej niż świnie. Czy to u siebie czy na wczasach w innych krajach. Zgadzam się z Hogan w 100%. Wiadomo że nie wszyscy Niemcy tacy są ale znaczna większość. Do tego donosiciele. Jeden na drugiego z byle powodu od razu dzwoni na policję. A już przy stole gdy są % to zachowują się gorzej niż świnie w chlewie.
Normalnie dzicz.
RE: Niemcy do najgorsi brudasy na świecie! -
hogan - 04-06-2017
Także się z Tobą zgadzam!
Miałam z tym do czynienia, że Niemcy donoszą a jacy są zazdrośni, jak Polak więcej od nich zarabia!
Sami nic nie robią i kasę chcą dostawać.., a Polak przyjeżdża i za czterech robi za o co najmniej dwie pensje mniej.
Wtedy to skłonni by byli zabić. Był czas, jak pracowałam na budowie i swoją pracę wykonywałam sumiennie
ale Niemcy, specjalnie "świnię" mi podrzucali i lecieli z donosicielstwem do szefa. Szef podejrzewał jaka jest prawda
na szczęście ale jak uwierzyłby im, to miałabym przechlapane i zero pensji.
Jak pracowałam jako kelnerka, to Niemcy w knajpie byli bardzo mili... dopóki nie pomyślałam w czym rzecz.
Mieli mnie za dziwkę a jaki szok przeżywali, jak dowiedzieli się, że jestem niepijąca. No bo jak?! Polka dziwka i nie pije?
A jak już dowiedzieli się, że się nie puszczam, to przestali być mili i w pierwszym dniu, donieśli na policję, że tu pracuje
Polka na czarno... tacy to Oni są mili.
Tak paskudnych ludzi jak Niemcy, nigdy nie spotkałam, gdy chodzi o alkohol.
Potrafią straszne i obrzydliwe rzeczy robić(choćby po knajpie przy swoich kobietach, chodzić z gołym tyłkiem, dosłownie!), że
aż nie chcę tego opisywać.
Jak jest Oktoberfest, to knajpy zamykają w tym dniu, bo z ich wandalizmem, nikt by sobie nie dał rady, są gorsi tysiąc
razy niż terroryści!
RE: Niemcy do najgorsi brudasy na świecie! -
karbon - 04-06-2017
Ogólnie to nie są chyba lubiani w Europie poza wynajmującymi im kwatery np. w Chorwacji czy na Węgrzech.
RE: Niemcy do najgorsi brudasy na świecie! -
hogan - 04-06-2017
Trzeba o tym pamiętać, że Niemcy są fałszywi i nikt ani nic mnie nie przekona, że jest inaczej.
I dlatego, nie mówi się głośno o tym, co złego się u nich dzieje, bo tak, jak wszystko ujrzałoby
światło dzienne, to już Niemcy nie byliby takim pięknym, czystym, zadbanym i kochanym krajem.
Niejednokrotnie słyszałam takie komentarze na temat Polaków, że każdy by się zdziwił, że ten, czy
tamten mógł tak powiedzieć, jak wcześniej miałby z nimi do czynienia.
Na przykład:
- Ty, fajna z niej dupa
- Przestań, chciałbyś potem rok moczyć się po takiej
Albo:
- Ciekawe ile za godzinę bierze
- Niech bierze ile chce, bo ode mnie nic nie dostanie, z taką bym nie chciał, bo Polki to brudaski
Albo:
- Ty, nie wiesz czy to prawda, że Polacy to złodzieje
- Tak mówią
- Sprawdź czy portfel jeszcze masz!
Popularny dowcip o Polakach:
- Co to jest
BMW
Odp:
Balt
Mein
Wagen:Wagenheber

Niedługo mój podnośnik)
Czyli samochód niedługo na moim podnośniku, że będzie ukradziony.
Albo:
- ech te polaczki pijaczki
- pijaczki i cwaniaczki
- po jakiego tu przyjeżdżają?!
Ogólnie, oglądają nas, jakby zobaczyli pierwszy raz w życiu, małpę w ZOO.
A najgorsze w tym jest to, że wiele Polaków rozumie to, co oni mówią ale zaciskają zęby i dalej pracują.
A Niemcy natomiast, mówią o Nas źle, myśląc, że mają do czynienia z małpami...
RE: Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
ro_bot - 05-06-2017
No cóż...Płynąc kiedyś kanadyjką po Biebrzy trochę mnie irytowali Niemcy łowiący ryby ubrani tylko od góry do pasa i wrzaskliwe gołe niemki na polach biwakowych.Udawałem,że nie widzę,ale współczuje rodzicom z dziećmi.
Reszta jest milczeniem.
RE: Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
hogan - 05-06-2017
Nad wodą, wszędzie zachowują się tak, jakby byli na plaży naturystów, to u nich norma ale i szok moralny!
A oni ponoć, z nienagannej moralności słyną... żal i obłuda.
A co powiecie na zdjęcia, Niemki i Niemca, obydwoje prawnicy, którzy byli na jakimś pozamiejskim spacerze.
Dzieci bawiące się na trawie(dwóch ich synów), on siedzący na jakimś konarze drzewa a ona robiąca mu zdjęcia
z penisa? Tak, takie widziałam fotki "porządnych Niemców". Albo dzieci biegające po mieszkaniu(na zdjęciu), ona
siedząca rozkraczona na sedesie a on z tego robił jej zdjęcia... cóż, dla mnie więcej dowodów nie potrzeba, że wszystko
to tylko na pokaz, jacy to oni są "naj". Zdjęciami sama mi się ta Niemka chwaliła. A widziałam i gorsze...
RE: Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
Wąsatka - 05-06-2017
Czyli Niemców omijać szerokim łukiem. Będę pamiętać.
RE: Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
ro_bot - 05-06-2017
Oczywiście oprócz niemieckich rowerzystów.Przyjemnie mi się z nimi gawędziło oczekując na prom w Nieszawie,chociaż oni nie znali polskiego a ja niemieckiego.
Nie szufladkujmy.
Niemiec-faszysta
Chińczyk tandeciarz
Czech tchórz
Francuz-żabojad
Rosjanin-pijak
Ukrainiec-banderowiec
Mongoł-debil
Cygan-złodziej
.....
Itd.
Świat to ludzie i ludziska.
RE: Niemcy to najgorsi brudasy na świecie! -
Wąsatka - 05-06-2017
A Polak?
Staram się nie wrzucać wszystkich do jednego wora.