Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
hogan - 02-05-2017
Zobaczcie jakie ludzie mają pomysły
![[Obrazek: 773.jpg]](http://www.popularne.pl/wp-content/uploads/2015/10/773.jpg)
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
mysz - 07-05-2017
Kot ma frajdę...pomysł pomysłowy, a takie pomysły podobają mi się najbardziej :lol:
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
hogan - 07-05-2017
Jestem tylko ciekawa, ile moich wrogów numer jeden, za takimi rurami się pochowa :zdziwienieke:
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
Siwy - 08-05-2017
(07-05-2017, 12:10 )hogan napisał(a): Jestem tylko ciekawa, ile moich wrogów numer jeden, za takimi rurami się pochowa :zdziwienieke:
P.....i w domy wróżą bogactwo i szczęście. Ja nie wywalam. Jedynie ostrzegam przed moją połowicą która te pożyteczne stworki zabija.
A ta rura to do tresury sierściuchów. Kiedyś pewną spółdzielnię ogrodniczą i resztę lokali na ulicy ogrzewała kotłownia. Taka z kominami i węglem czy innym koksem. Mniejsza z tym. Do przeglądu rur sprytni hydraulicy wykorzystywali koty. Jak wyszedł z drugiej strony to rura drożna, jak nie to następnego bo mógł pobłądzić.
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
hogan - 08-05-2017
Nie wierzę w zabobony a jak już miałabym, to jak widzi się pająka i go się nie zabije, to przyniesie nieszczęście, które
będzie pełzało po domu, dopóki ten pająk niezabity, będzie pełzał. :th_to_clue:
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
jankobzykant - 08-05-2017
Pajaki są wredne, a koty jeszcze bardziej.
Oba gstunki do ubicia.
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
bonaparte - 09-05-2017
(08-05-2017, 0:24 )hogan napisał(a): Nie wierzę w zabobony a jak już miałabym, to jak widzi się pająka i go się nie zabije, to przyniesie nieszczęście, które
będzie pełzało po domu, dopóki ten pająk niezabity, będzie pełzał. :th_to_clue:
A według mnie odwrotnie, właśnie pająków zabijać nie można, bo to przyniesie pecha następnego dnia
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
hogan - 09-05-2017
Jak kiedykolwiek zobaczyłam pająka, to zaraz pojawiał się jakiś problem i jak zostawiłam takiego pająka bez zabicia, to
problem jakby tkwił w miejscu a jak utłukłam sku... to problem jakby od razu sam się rozwiązywał a więc dla mnie
prawdziwsza jest moja wersja a do tego, nie życzę sobie w moim domu intruzów i darmozjadów.
Pomijając to, że są paskudne i boję się ich panicznie.
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
thor - 10-05-2017
my z kotów, tolerujemy tylko skórę na bolące korzonki
RE: Pomysł na kocie poruszanie się po domu -
bonaparte - 10-05-2017
A to czyji dom jakiegoś szalonego naukowca, albo Jarosława? XD