Polak jako globalny obywatel? -
hogan - 04-09-2016
Temat powstał z inicjatywy Gratki, to są Jej słowa z innego tematu i podyskutujmy:
Cytat:Czy w dobie globalizacji uważanie się za obywatela świata na równi z poczuciem, że jest się Polakiem to coś złego.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
przelotnyptak - 04-09-2016
Możnaby pisać doktorat. Krotko: to coś jak najlepszego!
RE: Polak jako globalny obywatel? -
Siwy - 04-09-2016
(04-09-2016, 13:50 )hogan napisał(a): Temat powstał z inicjatywy Gratki, to są Jej słowa z innego tematu i podyskutujmy:
Cytat:Czy w dobie globalizacji uważanie się za obywatela świata na równi z poczuciem, że jest się Polakiem to coś złego.
Przeciwnie, właściwe podejście.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
hogan - 04-09-2016
Wytłumaczcie mi tylko jedno, jak można czyć się globalnym obywatelem, jak też czuje się ktoś Polakiem?
No bo moim zdaniem, jak ktoś czuje się globalnym obywatelem, to tak jakby wyrzekł się obywatelstwa polskiego, na rzecz globalnego.
No czy nie tak to powinno być?
Bo może być Polakiem, w sensie, że na przykład, urodził się w Polsce ale jak już chodzi o papierkowe sprawy i jak byłby
dowód osobisty jako globalny dokument, to nie widniałoby w nim, że jest się polskim obywatelem ale globalnym.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
przelotnyptak - 04-09-2016
Mogę czuć się Gdynianinem, Kaszubem,Pomorzaninem, Polakiem, Europejczykiem, obywatelem świata. To komplementarne, a nie sprzeczne.
Segregowanie prowadzi do nacjonalizmów, szowinizmów i innych -izmów.
I jest do tego sprzeczne z dzisiejszą technologią wymiany informacji.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
hogan - 04-09-2016
Nie rozumiem teraz Twojej wypowiedzi PrzelotnyPtaku, bo w pierwszym poście, zgadzasz się z globalnym obywatelem a w ostatnim swoim
poście, zaprzeczasz tej "teorii".
RE: Polak jako globalny obywatel? -
Siwy - 04-09-2016
(04-09-2016, 15:58 )Siwy napisał(a): (04-09-2016, 13:50 )hogan napisał(a): Temat powstał z inicjatywy Gratki, to są Jej słowa z innego tematu i podyskutujmy:
Cytat:Czy w dobie globalizacji uważanie się za obywatela świata na równi z poczuciem, że jest się Polakiem to coś złego.
Przeciwnie, właściwe podejście.
Powiem więcej, nawet jak reszta ludzi zamieszkujących nasza piękna planetę czuję się ziemianinem i człowiekiem.
Wiem , wiem to brzmi dumnie.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
gratka - 04-09-2016
Jestem równocześnie kobietą, Polką , Europejką i Ziemianką i to absolutnie ze sobą nie koliduje.
Leżą mi na sercu sprawy babskie i polskie,
i mam wielki sentyment i poważanie dla Europy,
chciałabym też aby procesy makroekonomiczne i techniczne czyli działalność gatunku ludzkiego nie zagrażała Ziemi.
Moi wnukowie mają podwójne obywatelstwo czyli mają większe możliwości.
Uważam, że takie powinny być priorytety w wychowaniu młodzieży, aby młodzież uważała się za obywateli swiata.
RE: Polak jako globalny obywatel? -
hogan - 04-09-2016
To po co im obywatelstwo, skoro mają być globalni- inaczej bezstronni?
RE: Polak jako globalny obywatel? -
ro_bot - 04-09-2016
Mnie uczono w szkole,że patriotyzm jest"cacy" a kosmopolityzm " be".
Teraz wyraźnie czuć na każdym kroku coś odwrotnego.
Pojęcie patriotyzmu wymyśliły klasy panujące,żeby gawiedź ochoczo broniła ich interesów finansowych i pracowała na nich za grosze.
Ciekawe w jakim kierunku zmierza ta współczesna globalizacja.Odnoszą wrażenie,że w podobnym.