Płyty gazowe bez płomieni -
hogan - 09-04-2016
Jak widać, jestem do tyłu z techniką, bo rozglądałam się za płytą gazową+ elektryczną, czyli dwa palniki na gaz a dwa
na prąd a tu trafiłam na perełkę
Oto model najbardziej nowoczesny na skalę światową i o dziwo, instalują takie płyty już od 13 lat.
Mi spodobała się ta największa i dodatkowym plusem takiej płyty, jest piąty palnik, który tylko podgrzewa
nie pobierając gazu a więc coś dobrego do dań, które nie chcemy aby wystygły.
Możemy też ustawić przy każdym palniku oddzielnie, czas po jakim ma się wylączyć.
Tu filmik:
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
Siwy - 09-04-2016
No właśnie jestem na etapie wymiany kuchni, całości i czegoś podobnego potrzebuje.
Mam instalacje zrobiona pod płytę indukcyjną, ale z takim rozwiązaniem też się w jakiejś reklamie spotkałem. Niby prąd teraz sporadycznie wyłączają, ale gazu nigdy.
Bo zapowietrzenie instalacji i podobne.
Jeszcze gaz jest o wiele tańszy od najdroższego u nas medium, energii elektrycznej.
Tylko że to jest kusząca ale nowość i trudno powiedzieć jak to w praktyce się sprawuje.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
hogan - 09-04-2016
Wszelkie opinie, jakie w necie przeczytałam, są pozytywne, nie spotkałam ani jednego negatywu.
- Mniej się brudzi
- Mniejsze zagrożenie wybuchu gazu
- Mniejsze zagrożenie dla dzieci a nawet dorosłych
- Można czyścić samą wodą, bo żaden tłuszcz w oparach się nie ulatnia jak przy tradycyjnych płytach gazowych.
- Zużywa o 50% mniej gazu niż normalnie.
- Regulacja palników na czas gotowania
- Mniej mycia, bo nie ma palników
- Dodatkowy palnik podgrzewający
- Będzie służyła do końca naszego życia
- Przestępna cena jak na takie cudeńko(największy, czyli ten z mego opisu, około 2800 zł)
Tylko kupować! Ja z pewnością na to się zdecyduję i nie widzę w obecnej chwili nic lepszego.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
karbon - 10-04-2016
Interesujące urządzenie. Jakbym wymieniał to na takie.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
hogan - 10-04-2016
Jak o mnie chodzi, to jestem pod ogromnym wrażeniem obecnej techniki. Nie spodziewałabym się, że
kiedyś wymyślą coś takiego.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
bonaparte - 12-04-2016
Ja wolę tradycyjny gaz widać ogień.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
Mgiełka - 14-04-2016
Jestem przed remontem kuchni i bardzo zaciekawiła mnie ta płyta. Ciekawe jak dużo droższa jest od klasycznej gazowej?
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
hogan - 14-04-2016
Nie wiem ile kosztuje klasyczna ale ta 2800 zł czyli 4+2 palnik.
Są też mniejsze i wtedy kilka stów tańsze, na przykład 2+1 czy 3+1 albo 3+2, itd. .
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
Siwy - 29-07-2017
Jest zawodna niestety. Odradzam. Problem z zapalaniem, a zapałką się nie da.
Potrzebny jest prąd do elektroniki i by toto działało, czyli jak wyłączą to kicha.
RE: Płyty gazowe bez płomieni -
hogan - 29-07-2017
Nie ma żadnego problemu z podpalaniem, tylko trzeba wcześniej pomyśleć o zakupie baterii.
Jedynie, jak u kogoś, często jest problem z dostawą prądu, musi to brać pod uwagę, że bez baterii się nie da.