Kordialne
Chleb na drożdżach - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Kuchnia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=47)
+---- Dział: Bezmięsne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=65)
+---- Wątek: Chleb na drożdżach (/showthread.php?tid=2172)

Strony: 1 2


Chleb na drożdżach - mysz - 13-01-2016

[Obrazek: 2vtr6o5.jpg]


RE: Chleb na drożdżach - hogan - 13-01-2016

Bardzo smakowicie wygląda, że chętnie zjadłabym bez niczego  ubawa2


RE: Chleb na drożdżach - mysz - 14-01-2016

[Obrazek: 4ktu7d.jpg]


RE: Chleb na drożdżach - hogan - 14-01-2016

A ja muszę zaspokoić się dziś chlebem czerstwym...   sadsmut3


RE: Chleb na drożdżach - mysz - 14-01-2016

Czerstwy chlebek...w kromce chleba wykrawasz krążek (szklanką, kieliszkiem albo wyskubiesz, ułożysz na patelni, wbijesz jajko, pieprz, sól, ser i pod przykryciem doprowadzisz do ścięcia jajka, przyprószysz ziołami i jedzonko jak się patrzy...albo kromki zamoczyć w mące i w jajku z przyprawami i obsmażyć...i masz zużyty czerstwy chleb...albo kromki pokroić w kostki, majeranek i inne zioła jak kto woli zrosić olejem, żeby się trzymały i w nich obtoczyć kostki chleba, wrzucić na patelnię z olejem i mieszając obsmażyć na złoty kolor...ja takie kostki wrzucam do zupy tuż przed spożyciem albo gryzę same np. czytając albo pisząc na forum ubawa2


RE: Chleb na drożdżach - hogan - 14-01-2016

Nie, nie lubię takich zapiekanek. Jutro świeży kupię ale dziś zapomniałam jak byłam a i zużyć chciałam chociaż
część tego co mam, bo zawsze po pół chleba wyrzucam, bo mi zostaje po tygodniu. ubawa


RE: Chleb na drożdżach - mysz - 14-01-2016

Mnie smakują takie kombinacje ubawa2 ....i nigdy nie wyrzucam chleba do śmieci, nie mieszam ze śmieciami, bo czułabym się jakbym jakieś świętokradztwo popełniała...jak mi zostaje, to suszę, rozgniatam i wynoszę na działkę i wysypuję do pojemnika z którego ten chleb znika, najczęściej ptactwo czy jakieś wygłodniałe zwierzaki się pożywią...widzę, że niektórzy chleba też nie wyrzucają do śmietnika, tylko osobno w reklamówce wieszają obok śmietnika i chyba ten chleb ktoś zabiera, bo długo nie wisi. zhm
I nigdy nie kładę chleba 'do góry nogami' i nikomu w domu nie pozwalam, żeby tak kładli, chleb ma leżeć normalnie z poszanowaniem dla niego.


RE: Chleb na drożdżach - gratka - 14-01-2016

Mam za słaby ciąg na kuchnię, żeby się brać za pieczenie chleba.
 Nie mam też wyobraźni kulinarnej, ani wyrafinowanego  podniebienia. 
Wcinam równo  co podleci, a dokładniej co mam.
Przepisy Myszki wyglądają na łatwe. Zapisuję je, może jeszcze kiedy dojrzeję do wypieku?  
Myszka jesteś czarodziejką w kuchni! <gyst188>


RE: Chleb na drożdżach - mysz - 14-01-2016

no weź Gratko, nie wygłupiaj się...ja i czarodziejka kuchni, koń by się uśmiał...to proste, do skomplikowanych nie mam cierpliwości, tylko te najprostsze , nieskomplikowane ale swoje...tylko tyle ubawa2


RE: Chleb na drożdżach - gratka - 14-01-2016

[Obrazek: 6ymwau.jpg]


Myszko nic a nic nie przesadzam. Ja jak ten Zygmunt....