Szampan i sabrage -
hogan - 26-12-2014
Słyszeliście o otwieraniu szampana metodą zwaną sabrage (czyt. sabraż)?
Polega na tym aby odciąć szyjkę butelki szablą, mieczem lub innym bardzo ostrym narzędziem. Odradzam stosowania
innych urządzeń, jak też noża kuchennego bo skutki mogą być opłakane a wręcz tragiczne.
Polega to na tym(kilka ważnych trików):
- Nie wolno mocno ściskać butelki
- Nie należy powodować z buzowania szampana
- Należy ostrze wykierować dokładnie w miejscu zakończenia szyjki butelki a korka.
Pamiętajmy, że szampan w środku ma ciśnienie 6x wyższe niż ciśnienie atmosfery!
Złe wycentrowanie odcięcia butelki może spowodować wybuch butelki i może ciężko poranić.
A tak poza tym, po co to komu, przecież możemy zawsze otworzyc rękoma, wyciągając korek :zdziwienieke:
RE: Szampan i sabrage -
bonaparte - 26-12-2014
tylko po co otwierac szampana mieczem?

chyba ze ma sie wino a nie ma korkociaga.
RE: Szampan i sabrage -
hogan - 26-12-2014
To jest ponoć jakaś tradycja, taki zwyczaj.
RE: Szampan i sabrage -
mysz - 26-12-2014
Najprościej rękoma...ale dla fantazji, jeżeli ktoś potrafi szablą czy mieczem,
to czemu nie :radocha:
RE: Szampan i sabrage -
bonaparte - 26-12-2014
mialem kiedys kolege co uwazał otwieranie piwa otwieraczem za straszna ujme
RE: Szampan i sabrage -
hogan - 26-12-2014
Sabrage to technika otwierania butelki szblą, stosowana na oficialnych ceremoiach.
Technika ta stała się popularna we Francji, kiedy armia Napoleona wizytowała domy arystokratów. Było to zaraz po rewolucji francuskiej, szabla była wtedy popularną bronią. Spektakularne zwycięstwa Napoleona dawały wiele okazji do świętowania. Podczas tych przyjęć kawaleria otwierała butelki szampana szablą.
3:47, facet otwiera prawidłowo metodą sabrage:
RE: Szampan i sabrage -
karbon - 27-12-2014
Mieczem czy szablą nigdy nie otwierałem szampana ale przyznam że to ciekawa metoda i bardzo efektowna.
Zawsze ręcznie otwieram i z doświadczenia wiem że bardzo ważny jest kąt nachylenia butelki.
Nie wiem jaki bo na czuja to robię (coś około 75 stopni) ale nigdy nie ma "fontanny" a jest ładny "wystrzał".
RE: Szampan i sabrage -
hogan - 27-12-2014
Z tego co sobie poczytałam, to dowiedziałam się, że to prawdopodobnie wprowadzono aby mężczyźni mogli popisać się swoją zręcznością
RE: Szampan i sabrage -
Siwy - 28-12-2014
(27-12-2014, 9:21 )hogan napisał(a): Z tego co sobie poczytałam, to dowiedziałam się, że to prawdopodobnie wprowadzono aby mężczyźni mogli popisać się swoją zręcznością 
Tak fajne to jest, ale przypatrz się dokładnie, to jest utrącanie nie odcinanie.
Szampan leży sobie odpowiedni czas w lodzie szyjką.
Nastepnie klinga szabli, lub miecza, jedzie po powierzchni butelki ostrzem, utrącając zamrożoną koñcowke szyjki.(3,40 min filmu)
Nie przecze, nalezy umiec władac tym sprzetem.
Nóż by miał za lekkie i zbyt krótkie ostrze i nie było by odpowiedniej dynamiki ciosu, uderzenia.
Amen
RE: Szampan i sabrage -
hogan - 28-12-2014
Oczywiście, jest tak jak napisałeś i co dokładnie wyjaśniłam we wcześniejszych postach