Odpowiedź w wątku: The Rolling Stones w Warszawie
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez martin - 13-07-2018, 16:53
tu całkowita zgoda , lecz nie wszyscy umia korzystać z bogactwa .
Napisane przez hogan - 13-07-2018, 14:11
Można mieć bogactwo i umieć z niego korzystać.
Jeden będzie bogaczem ale krezusem i takiemu przyszłość rysuje się klarownie- umrze w samotności, ściskając banknoty.
Można być bogatym i jeździć zwiedzać świat ale taka osoba też przeważnie jest samotna, mimo otaczających ją ludzi.
Można być bogatym i na przykład kupić samochód aby móc pojechać na wieś albo można kupić domek na wsi, można
jeździć na wycieczki ale zabierając i sponsorując wycieczki też znajomym, przez co więcej ludzi takiego bogacza polubi
i nie umrze w samotności lub też można być bogatym ale nie chlubić się z tego powodu.
Bogactwo jest dla każdego, tylko trzeba umieć z tego korzystać.
Napisane przez martin - 13-07-2018, 12:02
Czy ci artyści ,piłkarze i inni celebry ci sa szczęśliwi mając takie majątk , kiedy maja czas korzystać z życia , widzieć to co wielu z nas widzi i się zachwyca , łanem zboża na wsi , śpiewem ptactwa o poranku itd itd , wielu ludzi tak strasznie bogatych czuje się nieszczęśliwie i samotnie ( czytałem kilka wypowiedzi bogaczy ) a nie jeden umarł w samotności w swym bogactwie .
Nie zazdroszczę im takiego życia ani bogactwa , jestem zadowolony z tego co mam i nie będzie mi zal odchodzić z tego padołu
Napisane przez hogan - 11-07-2018, 10:34
5,5 mln dolarów - tyle wyniosło honorarium The Rolling Stones za koncert w Warszawie - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita". Dziennik podkreśla, że Stonesi to wielcy artyści, ale i świetnie zarabiający biznesmeni.

"Rz", powołując się na dane firmy Pollstar, pisze też o finansowym sukcesie zeszłorocznej jesiennej odsłony tournée "No Filter Tour". Miała ona przynieść The Rolling Stones wpływy w wysokości średnio 10 mln dol. za show przy sprzedaży biletów na poziomie 63 tys. na każdym z kilkunastu koncertów i średniej cenie 159 dol. za bilet.
Biznesowy sukces The Rolling Stones

Najbardziej dochodowy był pod tym względem koncert w Paryżu - przyniósł 18,5 mln dol. Trasa jesienią miała zakończyć się wynikiem 120 mln dol. Według anglosaskich mediów 60 proc. wpływów trafia do kieszeni muzyków.

"Cała kwestia nie krąży wokół tego, ile bierzemy za występ, tylko jak bardzo jesteśmy w stanie wyczuć cenę za jedno miejsce na koncercie" - powiedział Pollstarowi John Meglen, promotor koncertów The Rolling Stones, cytowany przez "Rzeczpospolitą".

Jak pisze gazeta, "A Bigger Bang Tour" w latach 2005-2007 przyniosło rekordowe wpływy w wysokości 558 mln dol. Majątek Micka Jaggera oceniany jest na 360 mln dol.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...ie/k4xjhpf

Czyli doją z idiotów ile się da.
Napisane przez martin - 11-07-2018, 10:24
mnie śmieszy takie podskakiwanie juz staruchów , nic nowego i nic co mogło by mi sie podobać , na ale ludziska szli lawa , zarobili z tego co podają media 5.5 miliona dolarów (?) jest to prawda ? możliwe ???
Napisane przez bonaparte - 10-07-2018, 9:23
I mnie ich muzyka nigdy nie przekonywala, bardziej lubiłem z ttego czasu Led Zeppelin albo the Hollies, czy nawet The Beatles.
Napisane przez ewus - 09-07-2018, 19:39
A ja słuchałam w radyjku jak fajnie ludzie się bawili w drodze na koncert oczko fajnie, że jeszcze w tym podłym świecie nie wszyscy dali się pokonać i potrafią się bawić ubawa
Napisane przez Wąsatka - 09-07-2018, 16:01
Nie byłam, ale naprawdę miło popatrzeć, jak Panowie w słusznym już wieku, świetnie radzą sobie na scenie, nawet jeśli za nimi nie przepadam.
Napisane przez hogan - 09-07-2018, 13:06
No ja nie byłam ale też za nimi nie przepadam ubawa
Napisane przez ro_bot - 09-07-2018, 12:53
Przyjechali do nas poraz czwarty.
Jakoś nie mogłem się do nich przekonać,pomimo uwielbienia dla muzyki lat sześćdziesiątych.Ciekawe,że dopisało dużo ludzi młodych.
Wśród ich pojękiwania zapamiętałem tylko to:
Był ktoś może?
Ciekawym Wszych refleksji.