Odpowiedź w wątku: Tatuaż jako bateria?
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 18-01-2018, 0:32
Byłby to ogromny przełom w nauce, bo dzięki temu, oszczędzilibyśmy bardzo dużo energii, choćby przy samym
ładowaniu telefonów. Wyobraź sobie, ile w jednej minucie codziennie jest podłączonych telefonów do ładowania.
Napisane przez Siwy - 18-01-2018, 0:16
To do tych elektrycznych aut, co mają u nas być produkowane i eksploatowane.
Jeszcze tylko pedały i heja.
Pedały by hektolitry potu kierowiec wytwarzał.
Myślę o takich pedałach do kręcenia, co by nie było że jakimś nietolerancyjnym jestem typem.
W sumie to jestem,ale ciiiii
Napisane przez hogan - 17-01-2018, 23:39
Im intensywniejszy wysiłek, tym więcej ludzki pot zawiera kwasu mlekowego. Wykorzystuje to bateria w formie nanoszonego na skórę „tatuażu”, opracowana przez doktora Wenzhao Jia z University of California w San Diego. Na razie ilość wytwarzanej energii nie jest duża, jednak kalifornijski zespół pracuje nad zwiększeniem wydajności, co umożliwiałoby zasilanie niewielkich urządzeń elektronicznych.


[Obrazek: 97193990574756947575.jpg]