Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 09-01-2016, 23:31
Przecież nie jest napisane, że zastrzelił matkę, może czymś uderzył albo udusił?
Napisali też, że nie było to zabójstwo powiązane z pracą, jaką Ona wykonywała... a skąd wiedzą?
Może syn należał do jakiej mafii?
Napisali też, że nie było to zabójstwo powiązane z pracą, jaką Ona wykonywała... a skąd wiedzą?
Może syn należał do jakiej mafii?
Napisane przez bonaparte - 09-01-2016, 23:00
A jeden był taki co zastrzelił się z 3 metrów.
O samobojstwach niektorych osób w Polsxe.
Tutaj pewnie ktos zastrzelił bo wytropila jakiś banksterski przekręt, zabili i zrzucili na syna. A ciekawe że jak uciekał to miał atrape broni. Ciekawe jak z atrapy ją zastrzelił.
O samobojstwach niektorych osób w Polsxe.
Tutaj pewnie ktos zastrzelił bo wytropila jakiś banksterski przekręt, zabili i zrzucili na syna. A ciekawe że jak uciekał to miał atrape broni. Ciekawe jak z atrapy ją zastrzelił.
Napisane przez hogan - 09-01-2016, 21:51
O czym Ty piszesz Bonaparte, bo nie rozumiem. Jakiego samobójcy?
Napisane przez bonaparte - 09-01-2016, 18:37
Pewnie kolejna ofiara zbiorowego samobójcy. A ci w Polsce są wyrafinowani, np. jeden zabił sie strzelając sobie trzy razy w brzuch i w tym raz nie trafił.
Napisane przez hogan - 09-01-2016, 17:10
Jest o tym w artykule co wstawiłam, że był to syn i już złapali tego samego dnia.
Napisane przez martin - 09-01-2016, 16:10
Wszystko wskazuje na to ze tym morderca był -jest jej syn, jeśli tak to długo nie posiedzi wyjdzie na wolność pod jakimś kruczkiem prawnym , inny by dostał dożywocie albo 25 lat .
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1...no-26latka
Jak zawsze są równi i równiejsi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1...no-26latka
Jak zawsze są równi i równiejsi.
Napisane przez hogan - 09-01-2016, 15:25
• W Krakowie zginęła wiceprokurator okręgowa
• Sprawcą jest 26-letni syn zamordowanej
• Sprawca został zatrzymany po policyjnym pościgu
- Krakowska wiceprokurator okręgowa Anna Jedynak została zamordowana przez syna - poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty. - Mężczyzna został zatrzymany w sobotę nad ranem po policyjnym pościgu - powiedział rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka.
- Potwierdzam, że dzisiaj w godzinach porannych doszło w Krakowie do zabójstwa, którego ofiarą padła zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie pani Anna Jedynak. Sprawcą jest osoba z najbliższego kręgu rodzinnego - 26-letni syn ofiary - powiedział na briefingu rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie prok. Piotr Kosmaty.
Jak poinformował, mężczyzna został zatrzymany w wyniku pościgu policyjnego, nie został jeszcze przesłuchany i nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. - Jest on osobą podejrzewaną, w tym momencie wykonywane są z nim czynności procesowe. Podobne czynności procesowe wykonywane są na miejscu zdarzenia - powiedział prok. Kosmaty. Według niego, czynności te potrwają co najmniej kilka godzin.
Jak podkreślił prok. Kosmaty, "w związku z tym, że jest to tragedia rodzinna, nie można mówić o żadnym związku zabójstwa z pełnioną przez ofiarę funkcją i obowiązkami".
Ze względu na charakter sprawy prokuratura ani policja nie podają szczegółowych informacji. - Obecnie policjanci wykonują czynności na miejscu zdarzenia - powiedział Mariusz Ciarka. Poinformował jedynie, że mężczyznę zatrzymano "w wyniku profesjonalnie przeprowadzonych działań blokadowo-pościgowych". - W chwili obecnej jest on pilnowany przez policjantów do dyspozycji prokuratury w związku z tym, że jest to śledztwo własne prokuratury - dodał rzecznik policji.
Po godz. 4.00 w sobotę nad ranem policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z krakowskich bloków słychać było krzyk kobiety, a chwilę po tym z mieszkania wyszedł mężczyzna poplamiony krwią. Na miejsce przyjechał pluton alarmowy i kilka radiowozów.
Mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął uciekać, po drodze miał wypadek. Wysiadł, zatrzymał inny, przejeżdżający obok. Atrapą broni sterroryzował kierowcę i odebrał mu samochód. Uciekając uderzył w tramwaj, potem spowodował inną kolizję, w końcu zaczął uciekać pieszo.
Ścigający go policjanci wzywali do odrzucenia broni, ale mężczyzna nie zrobił tego. Padły strzały ostrzegawcze, ale ostatecznie mężczyzna został obezwładniony przy pomocy paralizatora. Zatrzymany był pod wpływem alkoholu.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Z...aid=11644f
• Sprawcą jest 26-letni syn zamordowanej
• Sprawca został zatrzymany po policyjnym pościgu
- Krakowska wiceprokurator okręgowa Anna Jedynak została zamordowana przez syna - poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty. - Mężczyzna został zatrzymany w sobotę nad ranem po policyjnym pościgu - powiedział rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka.
- Potwierdzam, że dzisiaj w godzinach porannych doszło w Krakowie do zabójstwa, którego ofiarą padła zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie pani Anna Jedynak. Sprawcą jest osoba z najbliższego kręgu rodzinnego - 26-letni syn ofiary - powiedział na briefingu rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie prok. Piotr Kosmaty.
Jak poinformował, mężczyzna został zatrzymany w wyniku pościgu policyjnego, nie został jeszcze przesłuchany i nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. - Jest on osobą podejrzewaną, w tym momencie wykonywane są z nim czynności procesowe. Podobne czynności procesowe wykonywane są na miejscu zdarzenia - powiedział prok. Kosmaty. Według niego, czynności te potrwają co najmniej kilka godzin.
Jak podkreślił prok. Kosmaty, "w związku z tym, że jest to tragedia rodzinna, nie można mówić o żadnym związku zabójstwa z pełnioną przez ofiarę funkcją i obowiązkami".
Ze względu na charakter sprawy prokuratura ani policja nie podają szczegółowych informacji. - Obecnie policjanci wykonują czynności na miejscu zdarzenia - powiedział Mariusz Ciarka. Poinformował jedynie, że mężczyznę zatrzymano "w wyniku profesjonalnie przeprowadzonych działań blokadowo-pościgowych". - W chwili obecnej jest on pilnowany przez policjantów do dyspozycji prokuratury w związku z tym, że jest to śledztwo własne prokuratury - dodał rzecznik policji.
Po godz. 4.00 w sobotę nad ranem policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z krakowskich bloków słychać było krzyk kobiety, a chwilę po tym z mieszkania wyszedł mężczyzna poplamiony krwią. Na miejsce przyjechał pluton alarmowy i kilka radiowozów.
Mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął uciekać, po drodze miał wypadek. Wysiadł, zatrzymał inny, przejeżdżający obok. Atrapą broni sterroryzował kierowcę i odebrał mu samochód. Uciekając uderzył w tramwaj, potem spowodował inną kolizję, w końcu zaczął uciekać pieszo.
Ścigający go policjanci wzywali do odrzucenia broni, ale mężczyzna nie zrobił tego. Padły strzały ostrzegawcze, ale ostatecznie mężczyzna został obezwładniony przy pomocy paralizatora. Zatrzymany był pod wpływem alkoholu.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Z...aid=11644f
