Odpowiedź w wątku: Nóż
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Siwy - 15-07-2015, 21:22
(15-07-2015, 20:33 )mysz napisał(a):  Jakieś mordercze te noże yjg5

Tak, ale takie bardziej profesjonalne to Lamopart w zainteresowaniach chłopców zamieścił.
Chodzi o to że te rzutki są mniej trwałe, przez te otwory, tu potrzebne do wyważenia.
Opanowanie tej techniki to wieeeeele rzucania i musi być trwały, z odpowiedniej stali etc.
Z łożysk są dobre, lub resorów.
No lub wojskowe, byle nie dla nurków, bo drogie i ostrości nie trzymają ze względu na materiał raczej dio środowiska wody słonej.
Napisane przez mysz - 15-07-2015, 20:33
Jakieś mordercze te noże yjg5
Napisane przez Siwy - 15-07-2015, 20:17
[Obrazek: 74236cde447d55e6.jpg]
Napisane przez Siwy - 15-07-2015, 20:14
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSiW86w4VvfB85RImodilT...ft96UsKaGZ]

[Obrazek: maj7y8.jpg]
Napisane przez Siwy - 15-07-2015, 20:12
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSys701krgQqnX82aNpWtt...lpFzdqb7UQ]

[Obrazek: CAM00007.jpg]
Napisane przez mysz - 15-07-2015, 16:53
mam trochę noży i nie mam pojęcia jakiej formy?...ale najbardziej sobie cenię stare noże kupione jeszcze za czasów tzw. komunistycznych z drewnianymi trzonkami...od czasu do czasu podostrzę na szlifierce i są ostre jak brzytwa, nie do zdarcia, tylko trzonki w niektórych już się kruszą...właśnie te lubię najbardziej...a np. kurczaka, czy żeberka, czy coś z kością, to trach tasakiem takim wielkim i po sprawie...można nim nawet głowę uciąć ubawa2
Napisane przez Nebo - 15-07-2015, 4:05
Do kiełbasy z ząbkami, do smarowania masła - bez ząbków.
Do jedzenie twardszych potraw - z ząbkami, do miękkich - bez.
Mam jakiejś dobrej firmy do krojenia kiełbasy, całe z metalu, jednego stopu.
Napisane przez hogan - 16-05-2015, 6:26
Obieraczką nie lubię, bo niedokładnie się obiera a ja jestem na tym punkcie uczulona ubawa Tak jak niektórzy obieraczką, obierają marchew, nie zjadłabym takiej marchewki, bo dla mnie po takim obieraniu, jest nadal jak brudna. No taka gupia jestem... wsydzamsie

Ale brudne ziemniaki z ogniska, mi nie przeszkadzają! :lol:
Napisane przez Siwy - 16-05-2015, 2:08
(15-05-2015, 17:36 )hogan napisał(a):  Do obierania ziemniaków też mam taki swój mały nożyk i nie wyobrażam sobie tego, że miałby mi go zabraknąć :lol:

Ja do obierania ziemniaków masm taką prostą obieraczkę. Nożem tylko oczkuje.
Ale noże jako takie to i owszem, kupił bym sobie jakieś dobre.
 Nie miałem z dobrymi kuchennymi nigdy do czynienia, tylko takie przeciętne.
Napisane przez hogan - 15-05-2015, 17:36
Do obierania ziemniaków też mam taki swój mały nożyk i nie wyobrażam sobie tego, że miałby mi go zabraknąć :lol:
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.