Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez jozekkg - 15-01-2018, 8:00
hehe
Pewien woźnica powoził po zmroku bez oświetlenia.
W pewnej chwili zauważył z daleka przed sobą patrol policji.
Wyprzągł więc konia i wpakował go na wóz. Sam zaś zaprzągł się do wozu i ciągnie.
Policjant go zatrzymuje i mówi
- Panie jak pan tak może bez świateł..
A woźnica na to
- Ja tam się nie znam. Gadaj pan z furmanem na wozie...
Pewien woźnica powoził po zmroku bez oświetlenia.
W pewnej chwili zauważył z daleka przed sobą patrol policji.
Wyprzągł więc konia i wpakował go na wóz. Sam zaś zaprzągł się do wozu i ciągnie.
Policjant go zatrzymuje i mówi
- Panie jak pan tak może bez świateł..
A woźnica na to
- Ja tam się nie znam. Gadaj pan z furmanem na wozie...
Napisane przez Wąsatka - 14-01-2018, 23:43
Kiedy dziadek byĺ wstawiony, konik wiedział jak trafić do domu z dziadkiem na wozie.
Napisane przez bonaparte - 13-01-2018, 7:06
Przypomina mi to scenę z Misia jak policjant zatrzymał wóz z pijanym koniem.
Napisane przez karbon - 13-01-2018, 7:02
Koń powoził prawidłowo. Nie zauważyłem wykroczenia. Nie powinno być mandatu. Przynajmniej dla konia.
Napisane przez Siwy - 12-01-2018, 22:15
