Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Nebo - 02-08-2017, 11:33
A ja chyba wolę indukcyjne. Taka myśl mnie naszła jak zapomniałem wyłączyć gazu(nic się w sumie nie stało na szczęście).
A pamiętam jak prezentowano kuchenkę, że się wyłącza sama jak nic nie ma.
A pamiętam jak prezentowano kuchenkę, że się wyłącza sama jak nic nie ma.
Napisane przez hogan - 30-07-2017, 23:32
Rozumiem lecz w Solgazie, to o inną zapalarkę chodzi.
Napisane przez Wąsatka - 30-07-2017, 23:15
Nie. Zwykła. Chodziło mi awaryjność zapalraki, o której wspominał Siwy.
Napisane przez hogan - 30-07-2017, 23:06
Rozumiem, że tę właśnie kuchenkę z Solgazu mają teściowie... no i proszę! 7 lat i jest w porządku.
Napisane przez Wąsatka - 30-07-2017, 22:48
Bardzo ciekawa alternatywa i to mnijsze zużycie gazu o 50% jest bardzo zachęcające.
Co do zapalarek, u teśców już siódmy rok mają kuchenkę i nic z zapalarką się nie dzieje, a nie dbają o nią szczególnie.
Co do zapalarek, u teśców już siódmy rok mają kuchenkę i nic z zapalarką się nie dzieje, a nie dbają o nią szczególnie.
Napisane przez hogan - 29-07-2017, 11:41
Krzysiu, nie wierzę aby cały czas zapalarka się psuła, bo ludzie kupują, przez lata używają i nie narzekają.
Moi rodzice, kupili rok temu(wtedy gdy je wypatrzyłam) i są zadowoleni i nic im się nie psuje.
Myślę, że dużo zależy od tego, jak kto szanuje taki sprzęt.
Czytałam w opiniach, że jedyny minus, to powolniejsze nagrzewanie ale to normalne przy takich płytach.
A zarazem bezpieczniejsze. Przy dzieciach też bezpieczniejsze i mogą bez problemu używać, nawet pod
nieobecność dorosłych.
Poza tym, jak rozumiem, Ty wiesz o tym, tylko z opinii a wiesz chyba, że nie zawsze trzeba takim opiniom
wierzyć. Można na takie rzeczy zwrócić uwagę, gdy poczytamy opinię ale nie należy, sugerować się, że
u każdego będzie nagminny problem z zapłonem.
Moi rodzice, kupili rok temu(wtedy gdy je wypatrzyłam) i są zadowoleni i nic im się nie psuje.
Myślę, że dużo zależy od tego, jak kto szanuje taki sprzęt.
Czytałam w opiniach, że jedyny minus, to powolniejsze nagrzewanie ale to normalne przy takich płytach.
A zarazem bezpieczniejsze. Przy dzieciach też bezpieczniejsze i mogą bez problemu używać, nawet pod
nieobecność dorosłych.
Poza tym, jak rozumiem, Ty wiesz o tym, tylko z opinii a wiesz chyba, że nie zawsze trzeba takim opiniom
wierzyć. Można na takie rzeczy zwrócić uwagę, gdy poczytamy opinię ale nie należy, sugerować się, że
u każdego będzie nagminny problem z zapłonem.
Napisane przez karbon - 29-07-2017, 8:29
(10-04-2016, 6:12 )karbon napisał(a): Interesujące urządzenie. Jakbym wymieniał to na takie.
Nadal podtrzymuję swoje zdanie.
Moim zdaniem jeżeli awarie zapalarki są często spotykane to producent zapewne to ulepszy.
Jak prąd wyłączą to i z elektrycznymi kuchenkami kicha. Na szczęście to nie czasy PRL-u i nie wyłączają prądu ot tak tylko musi być awaria lub nawałnica na czas której wyłączają prąd żeby nie doszło do zwarć.
Napisane przez Siwy - 29-07-2017, 2:27
(29-07-2017, 0:47 )hogan napisał(a): Nie ma żadnego problemu z podpalaniem, tylko trzeba wcześniej pomyśleć o zakupie baterii.
Jedynie, jak u kogoś, często jest problem z dostawą prądu, musi to brać pod uwagę, że bez baterii się nie da.
Zapłon się nagminnie psuje. Ta cała "zapalarka".I to jest duży problem. Bo nie zrobisz nic. Nie odpalisz.
Napisane przez hogan - 29-07-2017, 0:47
Nie ma żadnego problemu z podpalaniem, tylko trzeba wcześniej pomyśleć o zakupie baterii.
Jedynie, jak u kogoś, często jest problem z dostawą prądu, musi to brać pod uwagę, że bez baterii się nie da.
Jedynie, jak u kogoś, często jest problem z dostawą prądu, musi to brać pod uwagę, że bez baterii się nie da.
Napisane przez Siwy - 29-07-2017, 0:25
Jest zawodna niestety. Odradzam. Problem z zapalaniem, a zapałką się nie da.
Potrzebny jest prąd do elektroniki i by toto działało, czyli jak wyłączą to kicha.
Potrzebny jest prąd do elektroniki i by toto działało, czyli jak wyłączą to kicha.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
