Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 14-04-2020, 13:22
Chyba siłaczem
Napisane przez jozekkg - 14-04-2020, 12:50
Już w dzieciństwie byłaś naprawiaczem telewizorów....
Napisane przez hogan - 14-04-2020, 12:01
No nasz jeden czarno- biały, działał tylko na zasadzie walenia od góry pięścią i to ja zawsze byłam tym
kozłem ofiarnym, bo najmłodsza
Może dlatego dziś mam tyle krzepy? Że ja wcześniej na to nie wpadłam!
kozłem ofiarnym, bo najmłodsza

Może dlatego dziś mam tyle krzepy? Że ja wcześniej na to nie wpadłam!
Napisane przez jozekkg - 14-04-2020, 11:49
W tym czasie mieliśmy czarno białego neptuna. Dwa tygodnie działał, miesiąc stał zepsuty.
Napisane przez hogan - 14-04-2020, 11:47
Józiu, nigdy z tego nie korzystam ale jak będzie trzeba, to kto wie 
Dorotko, to biedaki byliście
Żartuję oczywiście ale u nas były już za czasów "Niewolnicy Isaury" dwa telewizory, pewnie tatko dostał od kogoś
za robotę, bo tak to nie byłoby nas stać, tak myślę, bo nawet nie wiem skąd mieliśmy dwa odbiorniki.

Dorotko, to biedaki byliście
Żartuję oczywiście ale u nas były już za czasów "Niewolnicy Isaury" dwa telewizory, pewnie tatko dostał od kogoś
za robotę, bo tak to nie byłoby nas stać, tak myślę, bo nawet nie wiem skąd mieliśmy dwa odbiorniki.
Napisane przez Dorcik - 14-04-2020, 10:19
(20-06-2017, 23:00 )hogan napisał(a): Takie sytuacje, zdarzały się w prawie każdym domu:
Nie wszyscy mieli telewizor, to w w domach, zbierali się wszyscy sąsiedzi na oglądanie czegoś ważniejszego.
Pamietam Jak sie szlo pietro wyzej ogladac do sąsiadki Niewolnice Isaure ,bo Ona miała tylko kolorowy TV
Fajnie było ..
Napisane przez jozekkg - 14-04-2020, 9:57
Zawsze jest jeszcze uncle google.
Napisane przez hogan - 14-04-2020, 9:42
Nawet nazw nie pamiętam ale wiem, że poszłoby dobrze gdybyśmy byli w szkole a on- line nie ma żadnej pomocy.
W szkole zawsze belfra można się zapytać a tu musisz sobie radzić sam. Ale chyba właśnie były te różniczkowanie i całkowanie
a jak do szkoły dawno się chodziło, to przed zadaniami powinno być choćby jakieś przypomnienie a tu, podane zadania i trzeba
rozwiązać, bez żadnej pomocy. No niby podali filmik na YT ale to w niczym mi nie pomogło.
W szkole zawsze belfra można się zapytać a tu musisz sobie radzić sam. Ale chyba właśnie były te różniczkowanie i całkowanie
a jak do szkoły dawno się chodziło, to przed zadaniami powinno być choćby jakieś przypomnienie a tu, podane zadania i trzeba
rozwiązać, bez żadnej pomocy. No niby podali filmik na YT ale to w niczym mi nie pomogło.
Napisane przez jozekkg - 14-04-2020, 9:24
To już miałaś pewnie matmę na wyższym poziomie?
Całki, różniczki i te sprawy?
Całki, różniczki i te sprawy?
Napisane przez hogan - 14-04-2020, 9:01
Aż taka dobra z tego nie jestem 
Teraz ze szkoły w której się uczę, na zadaniach z matmy poległam a Ty mi tu o zerach i jedynkach piszesz

Teraz ze szkoły w której się uczę, na zadaniach z matmy poległam a Ty mi tu o zerach i jedynkach piszesz
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.

![[Obrazek: 5901bd2d4ddcf_p.jpg?1498527908]](https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/ac/7c/5901bd2d4ddcf_p.jpg?1498527908)