Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 10-06-2017, 10:38
Siwy Gapa
Podałam cenę.
Podałam cenę.
Napisane przez Siwy - 10-06-2017, 9:39
Hmmm aplikacja leżąca w łóżku. Dość egzotyczne imię, ale fajne.
Napisane przez Siwy - 10-06-2017, 9:38
Podoba mi się. Ceny nie doczytałem. Ale to pewnie zrobię i zemdleje.
Ciekawe czy posiada funkcję reanimacji.
Ciekawe czy posiada funkcję reanimacji.
Napisane przez hogan - 10-06-2017, 8:32
Niegłupi ten zegarek, ponad półtora bańki, to musi być coś w miarę dobrego.
Mi też by się przydał, choćby ze względu na to, że często idąc z Heronem na spacer, nie mam
gdzie włożyć telefonu a zegarek, byłby przypięty na ręce i nie potrzebowałabym kieszeni.
Mi też by się przydał, choćby ze względu na to, że często idąc z Heronem na spacer, nie mam
gdzie włożyć telefonu a zegarek, byłby przypięty na ręce i nie potrzebowałabym kieszeni.
Napisane przez bonaparte - 10-06-2017, 7:21
http://polskabiega.sport.pl/polskabiega/...BoxRekrImg
Funkcje treningowe
Zegarek posiada 16 wbudowanych trybów treningowych - bieganie, chód, kolarstwo, piesze wycieczki, orbitrek, rower treningowy, stepper, bieżnia, wykroki, brzuszki, przysiady, pajacyki, pilates, joga, ergometr i inny trening. Daje to pogląd na to co zegarek potrafi i do kogo jest skierowany. A mianowicie do osób aktywnych, które uprawiają sport bardziej dla zdrowia i dla siebie. Nie dla wyników. Do pracy nad coraz lepszymi wynikami przydałoby się w nim więcej zaawansowanych funkcji. Brak mu funkcji zaplanowania własnych treningów czy dokładnego ustawiania poszczególnych parametrów.
Zegarek ma za to w każdym z trybów sportowych kilka zdefiniowanych treningów, które można wykonywać wraz z nim. Inne są predefiniowane treningi dla biegania, inne dla kolarstwa, a inne dla ćwiczeń ogólnorozwojowych jak brzuszki czy przysiady. Można samemu ustawiać sobie ilość serii i powtórzeń.
Jeśli chcemy pobiegać czy pojeździć na rowerze można też wybrać opcję treningu podstawowego i zegarek będzie rejestrował trening taki, jakim jest.
To by mi się przydało przy wycieczkach pieszych wiedziałbym ile przeszedłem.
Analiza snu
Tak samo może analizować sen. Aby to robił należy spać z nim na nadgarstku. Zegarek ma na tyle dobrze napisane algorytmy, że nie trzeba mu sygnalizować, że idę spać. Wystarczy, że po prostu położę się do łóżka i zasnę, a zegarek zrobi swoje. Wykryje, że śpię i będzie na bazie ruchu analizował mój sen. Rano będę mógł zobaczyć czy spałem źle czy w porządku.
Zegar pokazuje ile czasu spędziłem w śnie głębokim, ile w płytkim, a ile nie spałem. Najbardziej boję się tych momentów, kiedy zegarek twierdzi, że w środku nocy przez pół godziny nie spałem. Co robiłem? Prawdopodobnie na tyle intensywnie się ruszałem przez sen, że zegarek wykrył to jako aktywność. Mimo takich niespodzianek zegarek pokazuje mi dużo lepsze dane niż aplikacja, którą kiedyś testowałem i która polegała na tym że leżała na łóżku.
Też fajne.
Funkcje treningowe
Zegarek posiada 16 wbudowanych trybów treningowych - bieganie, chód, kolarstwo, piesze wycieczki, orbitrek, rower treningowy, stepper, bieżnia, wykroki, brzuszki, przysiady, pajacyki, pilates, joga, ergometr i inny trening. Daje to pogląd na to co zegarek potrafi i do kogo jest skierowany. A mianowicie do osób aktywnych, które uprawiają sport bardziej dla zdrowia i dla siebie. Nie dla wyników. Do pracy nad coraz lepszymi wynikami przydałoby się w nim więcej zaawansowanych funkcji. Brak mu funkcji zaplanowania własnych treningów czy dokładnego ustawiania poszczególnych parametrów.
Zegarek ma za to w każdym z trybów sportowych kilka zdefiniowanych treningów, które można wykonywać wraz z nim. Inne są predefiniowane treningi dla biegania, inne dla kolarstwa, a inne dla ćwiczeń ogólnorozwojowych jak brzuszki czy przysiady. Można samemu ustawiać sobie ilość serii i powtórzeń.
Jeśli chcemy pobiegać czy pojeździć na rowerze można też wybrać opcję treningu podstawowego i zegarek będzie rejestrował trening taki, jakim jest.
To by mi się przydało przy wycieczkach pieszych wiedziałbym ile przeszedłem.
Analiza snu
Tak samo może analizować sen. Aby to robił należy spać z nim na nadgarstku. Zegarek ma na tyle dobrze napisane algorytmy, że nie trzeba mu sygnalizować, że idę spać. Wystarczy, że po prostu położę się do łóżka i zasnę, a zegarek zrobi swoje. Wykryje, że śpię i będzie na bazie ruchu analizował mój sen. Rano będę mógł zobaczyć czy spałem źle czy w porządku.
Zegar pokazuje ile czasu spędziłem w śnie głębokim, ile w płytkim, a ile nie spałem. Najbardziej boję się tych momentów, kiedy zegarek twierdzi, że w środku nocy przez pół godziny nie spałem. Co robiłem? Prawdopodobnie na tyle intensywnie się ruszałem przez sen, że zegarek wykrył to jako aktywność. Mimo takich niespodzianek zegarek pokazuje mi dużo lepsze dane niż aplikacja, którą kiedyś testowałem i która polegała na tym że leżała na łóżku.
Też fajne.
