Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 25-11-2016, 23:12
W zupełności się z Tobą z tym zgadzam
Lepiej jest zapobiegać, niż później liczyć skutki.
Lepiej jest zapobiegać, niż później liczyć skutki.
Napisane przez Siwy - 25-11-2016, 23:08
(25-11-2016, 22:24 )hogan napisał(a): Tak przeglądam różne informacje i sobie myślę, co to się quźwa wszędzie wyrabia, to można za głowę się wziąć.
W latach dziewięćdziesiątych chyba, kolega pojechał na saksy do Izraela. Wtedy to było może nie aż tak jak do Niemiec popularne, ale jednak.
Spał sobie kilka nocy na plaży, gdy znalazł pokój to te przeróżne śmieci etc zapakował w dużą reklamówkę i "niepostrzeżenie" włożył ową do kosza na śmieci, takiego na chodniku.
Uszedł tylko kilka kroków a już leżał na chodniku obezwładniony. Niestety rejon ten był zagrożony atakami terrorystycznymi i należało na wszelkie podejrzane zachowania uważać bo nikt nie zamierzał się patyczkować. Lepiej jednego niewinnego z deczka poturbować niż potem opłakiwać zabitych.
Pozostawienie autka na parkingu dla taksówek, też musiało wzbudzić zainteresowanie policji i adekwatne do ewentualnego zagrożenia działania.
Napisane przez hogan - 25-11-2016, 22:24
Tak przeglądam różne informacje i sobie myślę, co to się quźwa wszędzie wyrabia, to można za głowę się wziąć.
Napisane przez Siwy - 25-11-2016, 22:09
Ubezpieczyciel może pokryje.
Wina ewidentnie młodego człowieka.
Wina ewidentnie młodego człowieka.
Napisane przez hogan - 25-11-2016, 21:21
Antyterroryści zniszczyli luksusowy samochód. Myśleli, że w środku jest bomba
• 25-latek zostawił na noc samochód marki Porsche na postoju taksówek
• Ponieważ we Francji obowiązuje stan wyjątkowy, wezwano policję
• Brygada antyterrorystów postanowiła wysadzić w powietrze maskę auta
![[Obrazek: porsche625.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/37209/porsche625.jpeg)
Porsche Carrera S na pokazie w Niemczech (AFP / THOMAS KIENZLE )
Młody Paryżanin otrzymał kosztowna "lekcję" od policji. Z powodu braku miejsc zaparkował swoje luksusowe auto, porsche carrera s, na postoju taksówek. Potem poszedł do klubu nocnego, z którego do domu wrócił taksówką. Auto przykuło uwagę policji, a wezwana na miejsce brygada antyterrorystyczna podjęła decyzję o kontrolowanym wybuchu. Okazało się jednak, że w samochodzie nie ma bomby 25-latek, który przyjechał na miejsce chwilę po zdarzeniu, był wściekły. Przyznał jednak, że rozumie decyzję policji i "nie powinien parkować samochodu w tym miejscu". Zaznaczył, że zastanawia się podjęciem działań prawnych ws. zniszczenia auta.
Auto jest wyceniane na ok. 150 tys. euro, czyli ok. 660 tys. złotych.
We wrześniu policja zarekwirowała podejrzany samochód w pobliżu Notre Dame. W bagażniku znaleziono 6 butli wypełnionych gazem. Od tego momentu policja zwraca uwagę na auta pozostawione w niedozwolonych miejscach.
"Le Figaro" zauważa, że pod koniec maja, podczas odbywającego się za zamkniętymi drzwiami wysłuchania w izbie niższej parlamentu, szef Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Patrick Calvar powiedział, że jest przekonany, że wkrótce dżihadyści z Państwa Islamskiego będą dokonywać we Francji ataków z wykorzystaniem samochodów-pułapek.
wp.pl
• 25-latek zostawił na noc samochód marki Porsche na postoju taksówek
• Ponieważ we Francji obowiązuje stan wyjątkowy, wezwano policję
• Brygada antyterrorystów postanowiła wysadzić w powietrze maskę auta
![[Obrazek: porsche625.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/37209/porsche625.jpeg)
Porsche Carrera S na pokazie w Niemczech (AFP / THOMAS KIENZLE )
Młody Paryżanin otrzymał kosztowna "lekcję" od policji. Z powodu braku miejsc zaparkował swoje luksusowe auto, porsche carrera s, na postoju taksówek. Potem poszedł do klubu nocnego, z którego do domu wrócił taksówką. Auto przykuło uwagę policji, a wezwana na miejsce brygada antyterrorystyczna podjęła decyzję o kontrolowanym wybuchu. Okazało się jednak, że w samochodzie nie ma bomby 25-latek, który przyjechał na miejsce chwilę po zdarzeniu, był wściekły. Przyznał jednak, że rozumie decyzję policji i "nie powinien parkować samochodu w tym miejscu". Zaznaczył, że zastanawia się podjęciem działań prawnych ws. zniszczenia auta.
Auto jest wyceniane na ok. 150 tys. euro, czyli ok. 660 tys. złotych.
We wrześniu policja zarekwirowała podejrzany samochód w pobliżu Notre Dame. W bagażniku znaleziono 6 butli wypełnionych gazem. Od tego momentu policja zwraca uwagę na auta pozostawione w niedozwolonych miejscach.
"Le Figaro" zauważa, że pod koniec maja, podczas odbywającego się za zamkniętymi drzwiami wysłuchania w izbie niższej parlamentu, szef Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Patrick Calvar powiedział, że jest przekonany, że wkrótce dżihadyści z Państwa Islamskiego będą dokonywać we Francji ataków z wykorzystaniem samochodów-pułapek.
wp.pl
