Odpowiedź w wątku: Test walizek
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 15-07-2019, 22:22
Zgadza się, to bardzo częsty incydent na lotniskach. W sumie dwa razy już mi rozwalili walizkę ale odkupili.
Napisane przez bonaparte - 15-07-2019, 21:59
Zdarzało mi się przewozić np. butelki z alkoholem samolotem. Nigdy mi się nic nie stukło, a zazwyczaj mam walizkę materiałową. Butelki owijałem np. ręcznikami, ubraniami albo folią bąbelkową. Nigdy mi się nic nie stukło.
Ponoć przypadki zniszczenia bagaży to się często zdarza na lotniskach, bo obsługa lotniska rzuca nimi jak chce.
Napisane przez hogan - 26-08-2016, 14:13
Odśwież stronę, bo u mnie normalnie zdjęcie się wyświetla. Jedno i drugie. ubawa
Napisane przez karbon - 26-08-2016, 14:07
Pierwsze zdjęcie się nie wyświetla.
Ale nie stresuj już Herona proszę bo póki się te obecnie kupione nie zużyją to nie będę kupował drugich.
Fakt że patrząc na tą jedną to mam wrażenie że będzie to za chwilę. Ale druga jest jak nówka więc mam nadzieję że z tą jedną to był jakiś wypadek przy pracy i się zużyła bardziej. Zobaczymy jak to będzie dalej ze zużyciem.
Napisane przez hogan - 26-08-2016, 13:08
Swoich nie foliowałam, bo chyba nie wpadłabym na taki pomysł. ubawa

A tak wyglądają:

Duża i średnia, mała jest też w takim stanie jak te ale nie chcę jej ściągać z górnej półki. wsydzamsie 

Te taśmy szare, sama nalepiłam aby na taśmie na lotnisku, były bardziej widoczne, bo wiele jest podobnych lub takich samych walizek.

A produkcja jest chyba Francuzka, bo na znaczku jaki widać z przodu, jest napisane Air France ale kupowałam w Polsce.

[Obrazek: img000juj.jpg]

Heron biedulek, położył się smutny przy walizkach, bo myślał, że już gdzieś wyjeżdżam. ubawa

[Obrazek: img0008.jpg]
Napisane przez karbon - 26-08-2016, 12:22
Kiedyś też jakość była wyższa. Obecnie żona kupiła nówki sztuki w Selgrosie i jedna po tylko jednym wypadzie do Grecji jest lekko poprzecierana w miejscach zewnętrznych. Czyli materiał niższej jakości niż kiedyś. Widzę że jak wytrzymają jeszcze ze 2-4 podróże to będzie wszystko na co je stać. Zainwestowałbym w walizki nawet w granicach tysiaka za sztukę jakbym miał pewność że będę miał je na lata. Niestety gwarancji nie dają na długi okres.
Co do plastikowych to nie raz widziałem pęknięte. Ale cały czas rozważam tą opcję. Jedynym kontrargumentem jest opinia żony bardzo często poparta tym co widzę na taśmach transportowych na lotniskach.
Zaobserwowałem także że coraz częściej podróżni zabezpieczają swoje walizki foliując je przed oddaniem. W sumie to zabezpieczenie jest. Na pewno to też ma duży wpływ na zużycie.
Napisane przez hogan - 26-08-2016, 11:50
"Materiałowe" walizki, są dobre pod dwoma względami: Są bardziej pakowne i lżejsze.
Te "sztywne", chronią wszystko co jest w środku, zwłaszcza właśnie na lotniskach.
Tak jak widzimy na filmikach, jednak nie wszystkie przeszły pozytywnie testy i mimo swej ceny, są do bani.

"Sztywne" walizki, nie zauważyłam aby się niszczyły czy źle wyglądały po wielu użyciach, nie ma na nich nawet jednej kreski
czy jakichkolwiek oznak użycia. Mam takie trzy za o wiele mniejszą cenę. Jedna bardzo duża, kosztowała jakoś
niespełna 300 zł. Dwie pozostałe, też miały zbliżoną cenę, coś pewnie ponad dwieście, bo są trochę mniejsze.
Używane były bardzo dużo od lat, bo mam je już długo, jeszcze za czasów jak w Niemczech mieszkałam.

Później zrobię zdjęcia to pokażę i osądzicie sami, czy widać na nich jakiekolwiek oznaki zniszczenia. ubawa

No ale teraz, potrzebuję na prawdę czegoś ekskluzywnego, to wyjątkowa sytuacja a nie chcę aby źle mnie odebrano. zawstydzony
Napisane przez karbon - 26-08-2016, 4:30
Wiele razy zastanawiałem się nad walizkami typu "plastik bambastik" i jakoś ostatecznie wybieram te materiałowe. W sumie wytłumaczenia na to działanie konkretnego nie mam poza tym że żonie bardziej się podobają materiałowe (zresztą materiał to też tworzywo sztuczne) niż te z odlewanego (chyba - nie wnikałem nigdy w zasady produkcji) plastiku typu ABS. Ja tam nie wnikam aż w takie szczegóły. Dla mnie jest walizka to powinna działać jako walizka. Producenta w tym rzecz żeby klient był zadowolony. Te plastiki jak to żona nazywa po kilku użyciach to faktycznie wyglądają jakby kilka wojen światowych miały za sobą ale z reguły są całkiem wytrzymałe i dosyć mocno chronią delikatne rzeczy typu szklane lub ceramiczne pamiątki itp... Natomiast te "materiałowe" są bardziej funkcjonalne pod względem elastyczności i da się zapiąć w niej więcej bagażu niż w tej sztywnej ale jest mniej chroniony. Pod względem przemakalności także widzę że te plastikowe mają swoją zaletę. Raz miałem zalaną zawartość walizki jakimś alkoholem który wyciekł z innej walizki. Na lotnisku nikt się nie cacka z bagażami i są dosłownie rzucane. W tych jak to nazywam materiałowych jak ktoś włoży jakieś butelki z płynem to mogą podczas transportu się potłuc i przy tym zalać zawartość innych. Pod tym względem niby lepsze są walizki "twarde" ale szybo ulegają wizualnemu zużyciu. No chyba że takie drogie ponad tysiaka za sztukę ale nie znam bo za walizkębym tyle nie dał pomimo że często podróżuję.
Napisane przez hogan - 25-08-2016, 22:52
Na co dzień też wolę styl sportowy ale tam gdzie jadę, nawet z tym by mnie wpuścili.   wsydzamsie
Napisane przez ro_bot - 25-08-2016, 22:17
Czasem da się zachować odrobinę klasy,niebędąc jednocześnie prerensjonalnym:
[Obrazek: pol_pl_Mil-Tec-Worek-Marynarski-Czarny-362_10.jpg]
Przynajmniej próbuję udawać ubawa
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.