Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Wąsatka - 27-02-2017, 17:16
(27-02-2017, 3:58 )Siwy napisał(a):Powiedzmy, że jest nowy wkrętak. :lol:(26-02-2017, 23:35 )Wąsatka napisał(a): Chcąc wyczyścić wentylator, okazało się, że jedna śrubka jest serwisowa. Trójkątna. Skąd miałam taki wkrętak wziąć? W bitach takiego nie miałam. To mąż stwierdził, że trzeba zrobić. No i zrobiliśmy. Zeszlifowaliśmy łebek grubej śruby i poszło. Z torxem nie byłoby tak łatwo.I super. Nowy wkrętak, wentylator wyczyszczony![]()
Ja często mniejszego wkrętaka używam tak by jakoś wcisnąć i by się zazębiło i odkręcam. Potem śrubę wywalam i normalną daje.
Sikwu, tak jak opisujesz nie dało się, nie było jak dojść.
Napisane przez Siwy - 27-02-2017, 3:58
(26-02-2017, 23:35 )Wąsatka napisał(a): Chcąc wyczyścić wentylator, okazało się, że jedna śrubka jest serwisowa. Trójkątna. Skąd miałam taki wkrętak wziąć? W bitach takiego nie miałam. To mąż stwierdził, że trzeba zrobić. No i zrobiliśmy. Zeszlifowaliśmy łebek grubej śruby i poszło. Z torxem nie byłoby tak łatwo.I super. Nowy wkrętak, wentylator wyczyszczony
Ja często mniejszego wkrętaka używam tak by jakoś wcisnąć i by się zazębiło i odkręcam. Potem śrubę wywalam i normalną daje. Ale ja jestem człekiem z natury leniwym.Nawet bramę wjazdową czasem wysprzęglam kombinerkami, jako że stosowny kluczyk jest skrzętnie schowany, bowiem od drugiego skrzydła mi brukarze zgubili. To jak czasem jestem na dworze(polu) podwórku a piloty w domu. Kombinerki leżą na parapecie, zastępują czasem cały zestaw kluczy.
Napisane przez Wąsatka - 26-02-2017, 23:35
Chcąc wyczyścić wentylator, okazało się, że jedna śrubka jest serwisowa. Trójkątna. Skąd miałam taki wkrętak wziąć? W bitach takiego nie miałam. To mąż stwierdził, że trzeba zrobić. No i zrobiliśmy. Zeszlifowaliśmy łebek grubej śruby i poszło. Z torxem nie byłoby tak łatwo.
Napisane przez hogan - 16-03-2016, 12:25
Mi wystarczy, z drewnianych konstrukcji, boazeria w kuchni :ubawa:
Nikomu nie życzę boazerii a zwłaszcza w kuchni! To masakra jakaś, wszelkie zapachy wchodzą w ściany, drzwiczki pęcznieją
i odpadają zawiasy. Raz o mało, jednymi drzwiczkami od szafki górnej, w łeb nie oberwałam, bo spadły!
Przy suficie na brzegach szafek, jest długa listwa w której są halogeny ale obecnie owa listwa, odstaje od sufitu na jakieś
10- 15 cm! :o Toć to wszystko niebawem runie!
Nikomu nie życzę boazerii a zwłaszcza w kuchni! To masakra jakaś, wszelkie zapachy wchodzą w ściany, drzwiczki pęcznieją
i odpadają zawiasy. Raz o mało, jednymi drzwiczkami od szafki górnej, w łeb nie oberwałam, bo spadły!
Przy suficie na brzegach szafek, jest długa listwa w której są halogeny ale obecnie owa listwa, odstaje od sufitu na jakieś
10- 15 cm! :o Toć to wszystko niebawem runie!
Napisane przez ro_bot - 16-03-2016, 11:05
Ostatnio ludzie tarasy w drewnie świerkowym z dębowymi łagierami robią.Taka moda.
Osobiście nie wszedłbym w to.
Osobiście nie wszedłbym w to.
Napisane przez Siwy - 16-03-2016, 3:25
Ja ma siedemdziesięciometrowy taras przed domem. Betonowy, zbrojony z fundamentem.
Coś muszę wykombinować, może ogród zimowi i wtedy meble, a głównie wielki stół i krzesła z salonu by tam poszły. A na resztęe taką drewnianą konstrukcje. Tylko teraz są inne wydatki i priorytety,Prędzej kuchnia, ma już kilka lat. Meble 26, lodówka starsza, bo nowe siadły, zmywara z dziewięć prawie./No nic zła zmiana nastąpiła, to z kredytem raczej się wstrzymać musze.
Coś muszę wykombinować, może ogród zimowi i wtedy meble, a głównie wielki stół i krzesła z salonu by tam poszły. A na resztęe taką drewnianą konstrukcje. Tylko teraz są inne wydatki i priorytety,Prędzej kuchnia, ma już kilka lat. Meble 26, lodówka starsza, bo nowe siadły, zmywara z dziewięć prawie./No nic zła zmiana nastąpiła, to z kredytem raczej się wstrzymać musze.
Napisane przez hogan - 06-03-2016, 13:35
Nie chwal się, tylko podawaj, na co czekasz, na oklaski? Oklaski będę później.
Napisane przez ro_bot - 06-03-2016, 13:14
Śruba śrubie równa.Jak by to kogoś interesowało to mogę jeszcze podać przepis na wydobycie ukręconej krzywki od baterii co niektórych hydraulików przerasta,albo na zmostkowanie różnicówki
Napisane przez hogan - 06-03-2016, 13:00
Karbon, w moim bloku mogą wejść z hukiem o każdej porze dnia i nocy i nie ruszy to sąsiadów o ile nie będzie
chodziło o ich własne mieszkanie. :lol:
Właściciel mi opowiadał, że jak u niego na tym mieszkaniu było włamanie, jak oni jeszcze tu mieszkali, to
kobieta z sąsiedniego bloku, widziała złodzieja w oknie, był w kominiarce. Właściciel do niej powiedział, że czemu
więc nie wezwała policji? A ona na to, że myślała, że to może właściciel sobie w oknie stoi... a on do mnie: ja w domu
i w kominiarce na gębie? Tacy tu są ludzie niestety, kompletnie bezduszni na ludzkie nieszczęścia ale jak nie trzeba, to
wchrzaniają się do wszystkiego.
Robociku, Twój post to chyba raczej w dziale motoryzacyjnym powinien być, no chyba że ogólnie
chodzi o śruby a nie tylko o śruby w samochodzie.
chodziło o ich własne mieszkanie. :lol:
Właściciel mi opowiadał, że jak u niego na tym mieszkaniu było włamanie, jak oni jeszcze tu mieszkali, to
kobieta z sąsiedniego bloku, widziała złodzieja w oknie, był w kominiarce. Właściciel do niej powiedział, że czemu
więc nie wezwała policji? A ona na to, że myślała, że to może właściciel sobie w oknie stoi... a on do mnie: ja w domu
i w kominiarce na gębie? Tacy tu są ludzie niestety, kompletnie bezduszni na ludzkie nieszczęścia ale jak nie trzeba, to
wchrzaniają się do wszystkiego.
Robociku, Twój post to chyba raczej w dziale motoryzacyjnym powinien być, no chyba że ogólnie
chodzi o śruby a nie tylko o śruby w samochodzie.
Napisane przez ro_bot - 06-03-2016, 12:49
No to może bardziej konstruktywnie 

Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
