Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 02-08-2015, 15:23
To prawda, nieraz taką sytuację zauważyłam ale piesi też nie są bez winy bo często pchają się na czerwone światło.
Napisane przez bonaparte - 02-08-2015, 15:17
W Polsce to w sumie jakby w ogóle pasów nie było, niektórzy kierowcy to sobie jadą nie zwracając uwagę że ktoś stoi przypasach.
Napisane przez hogan - 02-08-2015, 11:28
Robociku, w ogóle powinni skontrolować przejścia dla pieszych i umieszczoną przy nich sygnalizację, bo to jest dopiero absurd!
Autobus rusza bo ma zielone światło a piesi przechodzić zaczynają, jak jeszcze autobus ma czerwone światło i w tym czasie
światło się zmienia i potrąca autobus pieszego. Oglądałam niedawno w TV program z tym problemem.
Nebo, to raczej nie realne, przynajmniej nie w tym wieku.
Autobus rusza bo ma zielone światło a piesi przechodzić zaczynają, jak jeszcze autobus ma czerwone światło i w tym czasie
światło się zmienia i potrąca autobus pieszego. Oglądałam niedawno w TV program z tym problemem.
Nebo, to raczej nie realne, przynajmniej nie w tym wieku.
Napisane przez Nebo - 02-08-2015, 11:03
Zamknąć wszelkie drogi kolizyjne i zrobić trasy nad chodnikami czy coś...albo pod ziemią..czemu pieszy w ogfóle ma przechodzić przez ulicę?
Napisane przez ro_bot - 02-08-2015, 10:56
Zdaje się,że pierwszeństwo przysługuje pieszemu,który sygnalizuje chęć przejścia przez pasy chociażby postawiwszy na nich nogę.
Pierwszeństwo dla tych,którzy tylko stoją przed pasami to przesada.Nie raz zatrzymałem się przed takim przestępującym z nogi na nogę a on dreptał dalej nie wykazując chęci przemierzenia jezdni.
Niech pomyślą o obwodnicach małych miast w których nie warto inwestować w sygnalizację świetlną.
Pierwszeństwo dla tych,którzy tylko stoją przed pasami to przesada.Nie raz zatrzymałem się przed takim przestępującym z nogi na nogę a on dreptał dalej nie wykazując chęci przemierzenia jezdni.
Niech pomyślą o obwodnicach małych miast w których nie warto inwestować w sygnalizację świetlną.
Napisane przez hogan - 01-08-2015, 20:43
Prace nad kolejną zmianą w przepisach drogowych nabierają rozpędu. Chodzi o bezwzględne pierwszeństwo pieszych przed przejściem na pasach. Nowa regulacja miałaby obowiązywać od stycznia 2017 roku.
![[Obrazek: ad1012eb-fdec-4a6b-bc7c-0fb7d2c736bd.jpg]](http://static.prsa.pl/images/ad1012eb-fdec-4a6b-bc7c-0fb7d2c736bd.jpg)
becnie pierwszeństwo przysługuje pieszemu, gdy znajduje się on na pasach. Zgodnie z nowym przepisem takie pierwszeństwo przysługiwałoby już w momencie, gdy pieszy stoi przed przejściem. Zdaniem Tomasza Wilka ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce to kolejny przykład przeregulowania zasad ruchu drogowego.
– Nowe przepisy nie poprawią sytuacji. Idą one zbyt daleko i nie w tym kierunku, co powinny – ocenił gość Polskiego Radia 24.
Z przedmówcą nie zgodziła się Ilona Butler z Instytutu Transportu Samochodowego. Zwróciła uwagę, że Polska jest najgorszym krajem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo pieszych i najwięcej osób ginie właśnie na przejściach dla pieszych.
– Wypadki są spowodowane tym, że są niedoregulowane zasady pierwszeństwa na przejściach dla pieszych. Jeśli chcemy skanalizować ruch pieszych, to musimy stworzyć plusy wynikające z korzystania z przejść – mówiła ekspert.
W całości rozmowy także o bezpieczeństwie na autostradach i ruchu samochodów ciężarowych.
Polskie Radio 24/gm
![[Obrazek: ad1012eb-fdec-4a6b-bc7c-0fb7d2c736bd.jpg]](http://static.prsa.pl/images/ad1012eb-fdec-4a6b-bc7c-0fb7d2c736bd.jpg)
becnie pierwszeństwo przysługuje pieszemu, gdy znajduje się on na pasach. Zgodnie z nowym przepisem takie pierwszeństwo przysługiwałoby już w momencie, gdy pieszy stoi przed przejściem. Zdaniem Tomasza Wilka ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce to kolejny przykład przeregulowania zasad ruchu drogowego.
– Nowe przepisy nie poprawią sytuacji. Idą one zbyt daleko i nie w tym kierunku, co powinny – ocenił gość Polskiego Radia 24.
Z przedmówcą nie zgodziła się Ilona Butler z Instytutu Transportu Samochodowego. Zwróciła uwagę, że Polska jest najgorszym krajem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo pieszych i najwięcej osób ginie właśnie na przejściach dla pieszych.
– Wypadki są spowodowane tym, że są niedoregulowane zasady pierwszeństwa na przejściach dla pieszych. Jeśli chcemy skanalizować ruch pieszych, to musimy stworzyć plusy wynikające z korzystania z przejść – mówiła ekspert.
W całości rozmowy także o bezpieczeństwie na autostradach i ruchu samochodów ciężarowych.
Polskie Radio 24/gm
