Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez gratka - 05-12-2015, 21:18
Podziwiam haftowane obrazy. Ja mam jakieś niezgrabne ręce do takich robótek. Probowałam kiedyś, dawno temu zrobić szalik na drutach, ale nie dokończylam. Zniechęcilam się, bo mi to bardzo powoli szło. W wyobraźni szalik był imponujący, a w realu szmatka zaledwie 10 centymetrowa
Na moją koleżankę robótki dzialają kojąco, a ja bylam zdenerwowana.
Lepiej mi idzie malowanie, bo to robi się szybciej. Słowa uznania dla "cichutkiego szeptu".
Na moją koleżankę robótki dzialają kojąco, a ja bylam zdenerwowana.
Lepiej mi idzie malowanie, bo to robi się szybciej. Słowa uznania dla "cichutkiego szeptu".
Napisane przez Adamus123 - 11-02-2015, 12:06
A ja się pochwalę za moją ulubioną ciotkę Bogdę.... Kilka lat temu sam próbowałem (ku rozpaczy mojej cioci) swych sił w krzyżykowej sztuce ale mój pierwszy -nazwę to umownie- obrazek, skończył jako zmywak do naczyń...
Napisane przez hogan - 19-12-2014, 0:18
Wcale Ci się nie dziwię, bo przy dziecku na okrągło jest co robić
Napisane przez cichutkiszept - 19-12-2014, 0:15
na koty i psy też przyjdzie kolej
jak Staś podrośnie ma rok i 9 miesięcy
brakuje mi czasu na wyszywanie
jak Staś podrośnie ma rok i 9 miesięcy

brakuje mi czasu na wyszywanie
Napisane przez hogan - 18-12-2014, 23:58
Po psach, konie są drugimi zwierzętami które uwielbiam.
Także więc Twoje dzieło mnie urzekło :buzki:
Także więc Twoje dzieło mnie urzekło :buzki:
Napisane przez cichutkiszept - 18-12-2014, 23:30
Napisane przez DRODA25 - 17-12-2014, 0:25
(16-12-2014, 21:34 )cichutkiszept napisał(a):(16-12-2014, 20:09 )DRODA25 napisał(a): Aniu jak będzie Tobie sie chciało wysłać do mnie to ja kupiea marze o słonecznikach
![]()
Ja robie na drutach i szydełku , kiedyś obrębiałam chusteczki szydełkiem i dzisiaj juz nie ma takich zwyczajów sa papierowe .
słoneczników nie wyszywałam nigdy nie spotkałam takiego wzoru który by mnie urzekł
chusteczki babcia odrabiała piękne były
teraz jak jestem ze Stasiem to na nic nie mam czasu a właściwie jestem zmęczona ....
Robiłam serwetki takie małe okrągłe z kordonku np: pod szklanke lub inne naczynie , albo świąteczne a teraz nie za bardzo sie chce i robie tylko na drutach jakiś sweterek .
Napisane przez hogan - 16-12-2014, 21:42
Stasiu to wnuczek?
To niech On się babcią zajmuje
To niech On się babcią zajmuje
Napisane przez cichutkiszept - 16-12-2014, 21:34
(16-12-2014, 20:09 )DRODA25 napisał(a): Aniu jak będzie Tobie sie chciało wysłać do mnie to ja kupiea marze o słonecznikach
![]()
Ja robie na drutach i szydełku , kiedyś obrębiałam chusteczki szydełkiem i dzisiaj juz nie ma takich zwyczajów sa papierowe .
słoneczników nie wyszywałam nigdy nie spotkałam takiego wzoru który by mnie urzekł
chusteczki babcia odrabiała piękne były
teraz jak jestem ze Stasiem to na nic nie mam czasu a właściwie jestem zmęczona ....
Napisane przez DRODA25 - 16-12-2014, 20:09
Aniu jak będzie Tobie sie chciało wysłać do mnie to ja kupie
a marze o słonecznikach
Ja robie na drutach i szydełku , kiedyś obrębiałam chusteczki szydełkiem i dzisiaj juz nie ma takich zwyczajów sa papierowe .
a marze o słonecznikach
Ja robie na drutach i szydełku , kiedyś obrębiałam chusteczki szydełkiem i dzisiaj juz nie ma takich zwyczajów sa papierowe .
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
