Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 19-03-2015, 9:47
Co racja to racja, wtedy też wiadomo, że taki adwokat na głowie stanie aby dowieźć niewinności lub aby coś wyciągnąć.
Inaczej sam nie dostanie zapłaty.
Inaczej sam nie dostanie zapłaty.
Napisane przez Siwy - 19-03-2015, 0:59
No to pięknie. I pewnie właściciel bankomatu, jakiś tam bank ma to w nosie i kasa przepadła???
A...może droga sądowa...hehehe...kilkadziesiąt lat i klienta już na prawnika nie stać bo kasy nie ma.
Jednak tu amerykańskie rozwiązania mają swoją zalete, bo inwestuje adwokat ale i potem odpowiednie wynagrodzenie bierze, adekwatne do kwoty wygranej. No bo o odszkodowanie dodatkowe za kiepskie zabezpieczenia też by w pakiecie roszczeniowym pewnie się coś znalazło.
A...może droga sądowa...hehehe...kilkadziesiąt lat i klienta już na prawnika nie stać bo kasy nie ma.
Jednak tu amerykańskie rozwiązania mają swoją zalete, bo inwestuje adwokat ale i potem odpowiednie wynagrodzenie bierze, adekwatne do kwoty wygranej. No bo o odszkodowanie dodatkowe za kiepskie zabezpieczenia też by w pakiecie roszczeniowym pewnie się coś znalazło.
Napisane przez hogan - 18-03-2015, 13:55
Niektóre bankomaty na Bródnie klonują karty, a pieniądze z kont wypłacane są w Indonezji. - Do tej pory zgłosiło się 6 osób, ale już wiem, że poszkodowanych jest więcej - mówi WawaLove.pl Marta Sulowska, oficer prasowa komendy policji Praga Północ.
Chodzi m.in. o bankomat w budynku klubu "Junona" przy Bazyliańskiej 1 drugi, w banku przy ulicy Św. Hieronima. Osobom, które wypłaciły pieniądze z tych urządzeń, "wyczyszczono" konta, a pieniądze zostały wpłacone w Indonezji. Chodzi o różne kwoty. - Raz było to kilkaset złotych, w innym przypadku wypłacono aż 3 tysiące - mówi Sulowska i dodaje, że policja prowadzi już śledztwo w tej sprawie.
Więcej tutaj: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,titl...omosc.html
Chodzi m.in. o bankomat w budynku klubu "Junona" przy Bazyliańskiej 1 drugi, w banku przy ulicy Św. Hieronima. Osobom, które wypłaciły pieniądze z tych urządzeń, "wyczyszczono" konta, a pieniądze zostały wpłacone w Indonezji. Chodzi o różne kwoty. - Raz było to kilkaset złotych, w innym przypadku wypłacono aż 3 tysiące - mówi Sulowska i dodaje, że policja prowadzi już śledztwo w tej sprawie.
Więcej tutaj: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019393,titl...omosc.html
