Odpowiedź w wątku: Znachor- nowa wersja z Netflixa
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez bonaparte - 30-06-2024, 9:45
Czytam teraz Quo Vadis I myślę że jak Netflix by zrobił ekranizacje to na bank Ligia i Ursus byliby murzynami. A Petroniusz gejem.

Teraz Disney zrobił nowe gwiezdne wojny i główna bohaterka to murzynka córka dwóch lesbijek.
Napisane przez Traf - 27-09-2023, 22:29
Właśnie skończyłem oglądać tego nowego Znachora i napiszę tak- podobają mi się obydwie wersje- ta z Bińczyckim i nowa.
Jak dla mnie, warto zobaczyć tą nową wersję, bo zdecydowanie nie jest to kalka i uważny widz znajdzie nawet to, co umknęło twórcom poprzedniej wersji, a mianowicie dowiadujemy się,
w jakim roku dzieje się główna akcja filmu...
Napisane przez bonaparte - 11-09-2023, 18:24
(11-09-2023, 10:34 )Dezyderiusz napisał(a):  
(10-09-2023, 21:39 )uii napisał(a):  Dyzna był chyba rudy...
Czy w książce coś jest na ten temat to nie wiem ale rudy był w filmie "Kariera Nikosia Dyzmy".
O tam przynajmniej była jedna dobra scena.
Napisane przez hogan - 11-09-2023, 17:32
(10-09-2023, 3:40 )polliter napisał(a):  I tak się możemy droczyć, a przecież to bez sensu.
Kto się droczy... raczej każdy wyraził swoje zdanie.
Napisane przez Dezyderiusz - 11-09-2023, 10:34
(10-09-2023, 21:39 )uii napisał(a):  Dyzna był chyba rudy...
Czy w książce coś jest na ten temat to nie wiem ale rudy był w filmie "Kariera Nikosia Dyzmy".
Napisane przez uii - 10-09-2023, 21:39
(10-09-2023, 20:19 )Dezyderiusz napisał(a):  Znalazłem tylko "Kariera Nikodema Dyzmy"-to dobrze bo miałem przeczytać jeszcze raz po latach.Ciężko się czyta coś co zostało sfilmowane.Wyobraźnia już tak nie pracuje.
Jeszcze musze znaleźć "Lalkę" bo w szkole czytałem po łebkach.

Dyzme to się dobrze czyta , jak jeszcze pamiętać, ze 
Dyzna był chyba rudy... ubawa
Napisane przez Dezyderiusz - 10-09-2023, 20:19
Znalazłem tylko "Kariera Nikodema Dyzmy"-to dobrze bo miałem przeczytać jeszcze raz po latach.Ciężko się czyta coś co zostało sfilmowane.Wyobraźnia już tak nie pracuje.
Jeszcze musze znaleźć "Lalkę" bo w szkole czytałem po łebkach.
Napisane przez bonaparte - 10-09-2023, 19:09
Ja obejrzałem raz i mi wystarczy.
Napisane przez uii - 10-09-2023, 19:01
(10-09-2023, 13:36 )Dezyderiusz napisał(a):  
(10-09-2023, 3:40 )polliter napisał(a):  Podejrzewam, że nikt z komentujących tutaj nawet nie trzymał książki w ręku, ale do opierdalania reżysera każdy pierwszy.
Kurde ale żem siem zawstydził.Idę szukać książki...
Ja tam miałem , ale ino napoczołem. To w sumie, raczej melodramatyczna szmira, pisana dla kucharek, pokojowych i dla pieniędzy oczywiście ubawa

Do czytania już lepsza Trędowata ubawa jsk sie przeleci romansowe kartki to pozostaje całkiem niezła i zabawna obyczajówka.
Filmu mimo prób, tys nie zmogłem w całości,  ''za przejmujący!'' Niezależnie od wersji.
Napisane przez polliter - 10-09-2023, 15:18
(10-09-2023, 14:00 )bonaparte napisał(a):  

To jest scena filmowa zapadająca w pamięć i prawdziwi aktorzy.

A Netflixie twórcy to nawet Wiedźmina gorszego zrobili niż ten polski.

A wiesz, że tej sceny nie ma w książce? Hoffman ją sobie wymyślił, by dodać dramaturgii.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.