Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 02-08-2014, 3:26
To niezły aparat z Ciebie był :ubawa: Chociaż miałam podobnie i tatko u mnie to akurat obiecał w czasie snu mnie ściąć, tak Go drażniło moje uczesanie :zdziwienieke:
Napisane przez Siwy - 02-08-2014, 2:14
He, ja najpierw miałem kruczo czarne włosy, pamiętam, kolor albo naturalnie się zmienił albo pod wpływem zatrucia DDT...bo po szpitalu jakiś czas, potem byłem ciemnym blondynem, a teraz "przefarbowałem" się na coś w rodzaju platyny...to siwizna czy jakoś tak. Generalnie to na jeżyka, ale nie pilnuje tego jakoś szczególnie.\
No raz byłem na łyso, to w okresie szkoły średniej, ale to tak mi po prostu przyszło do głowy i sam pomysł zrealizowałem w nocy oczywiście. Dobrze że rano ojciec nie zaszedł był, jak przyszedł mnie budzić.
No raz byłem na łyso, to w okresie szkoły średniej, ale to tak mi po prostu przyszło do głowy i sam pomysł zrealizowałem w nocy oczywiście. Dobrze że rano ojciec nie zaszedł był, jak przyszedł mnie budzić.
Napisane przez hogan - 02-08-2014, 0:00
Siwe włosy też są urocze
Jednak jak kiedyś widziałam Ciebie, to bardziej obstawiałabym na szatyna ale co tam, stara jestem i ślepa :ubawa:
Jednak jak kiedyś widziałam Ciebie, to bardziej obstawiałabym na szatyna ale co tam, stara jestem i ślepa :ubawa:
Napisane przez jozekkg - 01-08-2014, 23:31
No teraz powoli zaczynam siwieć. Ale bardzo powoli. Śmieję się do żony, że to przypadłość żonatych.:zdziwienieke:
Napisane przez hogan - 01-08-2014, 1:09
Myślałam, że Ty szatyn jesteś
Ale skoro tak piszesz, to wierzę :radocha:
Ale skoro tak piszesz, to wierzę :radocha:
Napisane przez jozekkg - 31-07-2014, 23:16
Ja jestem brunetem. Zawsze często chodziłem do fryzjera, aby przyciąć włosy. Odkąd poszedłem wojska, sam się strzygę na całkiem krótko. Stwierdziłem, że zawsze to jedna robota rano miej do zrobienia.:zdziwienieke:
Napisane przez hogan - 31-07-2014, 22:20
A no to tak, z tym masz rację, oj... za same farby to willę można by było postawić :ubawa:
Co do reszty... po części.
Co do reszty... po części.
Napisane przez Roślinka - 31-07-2014, 22:17
Koszta balsamów, szamponów, fryzjera, doszły teraz farby :ubawa:
To dużo..dwa razy..domyślam się dlaczego ?
To dużo..dwa razy..domyślam się dlaczego ?
Napisane przez hogan - 31-07-2014, 22:09
Ale koszta czego? 
Ja byłam dwa razy w życiu łysa.

Ja byłam dwa razy w życiu łysa.
Napisane przez Roślinka - 31-07-2014, 21:11
W łysinie chyba każdemu dobrze, mi też :ubawa:
Jakby tak przeliczyć na koszta, to pewnie mieszkanie bym szybko kupiła :zdziwienieke:
Jakby tak przeliczyć na koszta, to pewnie mieszkanie bym szybko kupiła :zdziwienieke:
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
