Odpowiedź w wątku: Stepper albo Orbitrek itp do ćwiczeń w domu
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 14-03-2022, 18:50
Tak podejrzewam i nie obraź się, tylko żartowałam. ubawa
Napisane przez Siwy - 14-03-2022, 18:48
Oj dawno nie pedałowałem
Napisane przez hogan - 14-03-2022, 18:24
Powiesić Siwulku gdy pedałujesz ubawa2
Napisane przez polliter - 14-03-2022, 13:34
(14-03-2022, 13:30 )Siwy napisał(a):  
(13-03-2022, 15:48 )hogan napisał(a):  Mam dobrze, bo to ja decyduję ubawa2
Ja też, decyduje czy powiesić maseczkę na rowerku czy wyrzucić.

Gratuluję samostanowienia i niezależności. ubawa2 ubawa2 ubawa2
Napisane przez Siwy - 14-03-2022, 13:30
(13-03-2022, 15:48 )hogan napisał(a):  Mam dobrze, bo to ja decyduję ubawa2
Ja też, decyduje czy powiesić maseczkę na rowerku czy wyrzucić.
Napisane przez hogan - 13-03-2022, 15:48
Mam dobrze, bo to ja decyduję ubawa2
Napisane przez polliter - 13-03-2022, 13:56
(13-03-2022, 10:52 )hogan napisał(a):  Tylko, że to tak jest, że jak ktoś nie przekona się na własnej skórze to trudno to zrozumieć. Przynajmniej ja tak
miałam, byłam tak napalona na nowy sprzęt, że żadna siła by mi w tym nie przeszkodziła. Do Partnera mówiłam
że jak będę miała sprzęt, to przynajmniej schudnę i wezmę się za siebie, bo na siłownię wstydziłam się chodzić
no bo grubas, itd. Wiem dziś, że to były tylko moje wymówki, bo jak zaczęłam siłkę i basen, też niemało kilo miałam.
A więc STOP wszelkiemu sprzętowi! ubawa2
Przypomniało mi się jeszcze, że rowerek siostrze oddałam, gdzie u niej też się kurzy a była napalona na niego. ubawa2
Trenażer eliptyczny już sprzedałam a bieżnię mam od jakiegoś czasu wystawioną na sprzedaż.

To i tak masz dobrze.
Gdy chciałem sprzedać orbitreka to Moja Pani z krzykiem na mnie, żebym nie sprzedawał.
 - Ale po co ci, i tak go nie używasz? - pytam.
 - Ale będę używać. - odpowiada
 - Kiedy?
 - Nie wiem. Może przyjdzie mi ochota.
...i tak sobie stoi orbitrek i rowerek, kurzą się i służą jako wieszaki do ubrań.  zenetelme zenetelme zenetelme
Napisane przez hogan - 13-03-2022, 10:52
Tylko, że to tak jest, że jak ktoś nie przekona się na własnej skórze to trudno to zrozumieć. Przynajmniej ja tak
miałam, byłam tak napalona na nowy sprzęt, że żadna siła by mi w tym nie przeszkodziła. Do Partnera mówiłam
że jak będę miała sprzęt, to przynajmniej schudnę i wezmę się za siebie, bo na siłownię wstydziłam się chodzić
no bo grubas, itd. Wiem dziś, że to były tylko moje wymówki, bo jak zaczęłam siłkę i basen, też niemało kilo miałam.
A więc STOP wszelkiemu sprzętowi! ubawa2
Przypomniało mi się jeszcze, że rowerek siostrze oddałam, gdzie u niej też się kurzy a była napalona na niego. ubawa2
Trenażer eliptyczny już sprzedałam a bieżnię mam od jakiegoś czasu wystawioną na sprzedaż.
Napisane przez karbon - 13-03-2022, 7:38
Stepper, rowerek, wiosła i wiele innego sprzętu po krótkim zapale żony powędrowały na strych i tam teraz stoją jako obiekty muzealne.
Do ćwiczeń nie jest potrzebny sprzęt a chęci i systematyczność w działaniu...
Napisane przez hogan - 11-03-2022, 10:43
O! Masz rację! U mnie bieżnia świetnie się nadaje do wieszania większego prania a trenażer eliptyczny do rzucania prania ubawa2
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.