Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 25-05-2020, 10:22
Swoją drogą, raz obserwowałam takiego typa pijącego do lusterka i najkomiczniej chyba wyglądało to, jak
zaczął się sam z sobą kłócić
zaczął się sam z sobą kłócić
Napisane przez hogan - 25-05-2020, 10:21
(25-05-2020, 9:48 )jozekkg napisał(a): To też prawda. Po jakimś czasie picia zdarza się, że ten w lustrze zaczyna konwersować, a nawet się kłócić.I taniej wyjdzie, bo nie trzeba płacić za towarzystwo

karbon napisał(a):Nie każdy chce gadać z tym typem co siedzi w lustrze. A tym bardziej patrzyć się na taką gębę.
To też racja ale ma inną alternatywę, niech nałoży na głowę kominiarkę czy jakie pudło z otworami do patrzenia i... picia
Napisane przez karbon - 25-05-2020, 10:00
Nie każdy chce gadać z tym typem co siedzi w lustrze. A tym bardziej patrzyć się na taką gębę.
Napisane przez jozekkg - 25-05-2020, 9:48
To też prawda. Po jakimś czasie picia zdarza się, że ten w lustrze zaczyna konwersować, a nawet się kłócić.
Napisane przez hogan - 25-05-2020, 9:11
Moim zdaniem, lepiej można dogadać się z samym sobą i jak już gadać z kimś wirtualnie, to może lepiej jest
gadać do lustra?
gadać do lustra?
Napisane przez jozekkg - 25-05-2020, 7:25
No czasami te najgłupsze pomysły przynoszą ogromne dochody.
Napisane przez karbon - 25-05-2020, 6:55
I już jest pomysł na business.
Napisane przez jozekkg - 25-05-2020, 6:51
Córka kiedyś bawiła się taką wirtualną kotką. Można było z nią rozmawiać (niestety po angielsku tylko), ale czasami nawet sensownie odpowiadała. Jakby ktoś stworzył takiego wirtualnego towarzysza do kieliszka, to z pewnością miałby niezłe wzięcie. Tym bardziej, że byłby dostępny 24 godziny na dobę.
Napisane przez hogan - 23-05-2020, 7:57
Powstał nowy zawód- na wynajem, kobieta lub mężczyzna wirtualnie jako towarzysz do kieliszka.
Nie żartuję, są takie oferty w necie.
Nie żartuję, są takie oferty w necie.
Napisane przez Siwy - 23-05-2020, 6:05
E tam kwarantanna. Imprezę sobie zrobili bo pić się chciało, czasu wolnego mnóstwo.
Nie nie ma powodów do żartów. Akurat wczoraj przypadkowo mi wpadł w ucho jakiś raport kogoś tam
Ponoć u nas ogromnie wzrosła sprzedaż alkoholu.
No cóż ludzie siedzą w domach, zamiast na Kordialnych albo FB ze znajomymi pisać to grzeją gorzale do lustra.
A feee jakie to okropne!
Nie nie ma powodów do żartów. Akurat wczoraj przypadkowo mi wpadł w ucho jakiś raport kogoś tam
Ponoć u nas ogromnie wzrosła sprzedaż alkoholu.
No cóż ludzie siedzą w domach, zamiast na Kordialnych albo FB ze znajomymi pisać to grzeją gorzale do lustra.
A feee jakie to okropne!
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
