Odpowiedź w wątku: Pan Lotto płaci za miłość 3 tysiące zł miesięcznie
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 12-11-2014, 13:52
Wysoka cena uczucia

Pan Lotto płaci za miłość 3 tysiące zł miesięcznie

Ryszard Rembiszewski (67 l.) słono płaci za związek z byłą narzeczoną Elżbietą. I to dosłownie, bo po rozstaniu został z kredytem, który zaciągnął na... generalny remont jej mieszkania. Jak udało się dowiedzieć Faktowi, Pan Lotto jeszcze przez 4 lata będzie płacić raty w wysokości 3 tys. zł miesięcznie!

Rembiszewski poznał Elżbietę 9 lat temu w warszawskim hotelu Bristol. Zakochał się. Ona rzuciła dla niego ówczesnego partnera i zaczęli być razem. Początkowo wszystko układało się znakomicie, miłość kwitła. Pan Lotto oświadczył się i zaufał ukochanej. Tak bardzo, że wziął kredyt, by sfinansować remont jej mieszkania.

Mijały lata. W końcu jednak Rembiszewski zorientował się, że w jego związku coś jest nie tak. Co się stało? – To przykre, że człowiek w pewnym momencie komuś zawierza, a później wychodzi na tym jak Zabłocki na mydle. Nie chcę ruszać czegoś, co zaczyna śmierdzi – mówi Faktowi.


Podobno zorientował się, że Elżbieta jest łasa na jego pieniądze. Gdy zaczął czynić jej wyrzuty, odeszła do swego byłego partnera, sprzedając równocześnie mieszkanie wyremontowane przez Rembiszewskiego! Pan Lotto został bez ukochanej, ale za to z kredytem. – Dostałem po raz kolejny po głowie, to wszystko. To będzie ciągnęło się jeszcze bardzo długo, muszę wszystko spłacić – mówi Faktowi rozżalony Rembiszewski.

Fakty.pl