Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez karbon - 18-08-2018, 1:34
O! I te już wzbudzają zaufanie że nie wyrzuci się pieniędzy w błoto i spełnią oczekiwania.
Dzięki za link.
Przed zimą chyba sobie kupię bo mi wilgoć czasami do domu włazi.
Dzięki za link.
Przed zimą chyba sobie kupię bo mi wilgoć czasami do domu włazi.
Napisane przez Siwy - 16-08-2018, 15:50
(16-08-2018, 15:39 )karbon napisał(a): Te z allegro wyglądają jak zabawki dla dzieci i nie wzbudzają zaufania co do wydajności. Ten z pierwszego (tytułowego) zdjęcia wygląda jak urządzenie a nie zabawka. Fakt że wygląda topornie ale może się nie rozleci jak komar usiądzie.
Słuszna uwaga. Namawiam do poszperania gdy ktoś zamierza konkretnie kupić. To raczej poglądowo dałem.
Wybór jest, ważne by dokonać właściwego.
Tu jeszcze coś znalazłem.
https://www.klimatop.pl/osuszacze-powiet...we,81.html
Napisane przez karbon - 16-08-2018, 15:39
Te z allegro wyglądają jak zabawki dla dzieci i nie wzbudzają zaufania co do wydajności. Ten z pierwszego (tytułowego) zdjęcia wygląda jak urządzenie a nie zabawka. Fakt że wygląda topornie ale może się nie rozleci jak komar usiądzie.
Napisane przez Siwy - 16-08-2018, 15:29
(16-08-2018, 15:18 )karbon napisał(a): Ciekawe urządzenie.
Gdzie to można kupić?
W sklepach technicznych, budowlanych, mrówka, AGD, wysyłkowych...etc
np-https://www.googleadservices.com/pagead/aclk?sa=L&
-https://allegro.pl/kategoria/do-domu-osu...trza-67471
-https://allegro.pl/kategoria/do-domu-osu...trza-67471
Wypożyczyć-https://www.googleadservices.com/pagead/...EA4&adurl=
Napisane przez karbon - 16-08-2018, 15:18
Ciekawe urządzenie.
Gdzie to można kupić?
Gdzie to można kupić?
Napisane przez Siwy - 16-08-2018, 0:34
Wilgotne ściany i stropy powodują utratę właściwości termoizolacyjnych budynku. Należy liczyć się więc, ze znacznym zwiększeniem kosztów ogrzewania w okresie jesienno-zimowym.
Tradycyjne metody suszenia. Naturalne suszenie poprzez otwieranie okien w naszych warunkach klimatycznych może trwać nawet kilka miesięcy. Grzanie i wentylowanie nieco przyspiesza ten proces, ale pochłania dużo energii, a nie daje współmiernych efektów. W międzyczasie budynek ulega powolnej degradacji. Zbyt duża ilość wilgoci uniemożliwia naprawę tynków, odnowienie gładzi gipsowych, malowanie i układanie podłóg.
Dużo skuteczniejsze jest suszenie osuszaczami powietrza działającymi podobnie jak lodówka. Są to osuszacze kondensacyjne oraz adsorpcyjne. Ich zadaniem jest osuszenie powietrza, które absorbuje wilgoć ze ścian i innych elementów budynku. W zależności od rodzaju osuszacza, wytrącona wilgoć jest skraplana do zbiorników lub wydmuchiwana na zewnątrz budynku poprzez np. piony wentylacyjne.
Urządzenia dobiera się do konkretnych warunków
Na wybór ten wpływają następujące czynniki:
- Ilość zakumulowanej wilgoci - wilgotność mierzy się higrometrami;
- grubość i rodzaj ścian,
- rozkład pomieszczeń,
- kubatura pomieszczeń,
- wilgotność i temperatura powietrza.
Całość procesu najlepiej wspomagać wentylatorami promieniowymi lub osiowymi. Mają one za zadanie oderwać cząsteczki wody od przegrody oraz wymusić cyrkulację powietrza w pomieszczeniach. Technika ta pozwala zmniejszyć ilość pracujących osuszaczy i znacznie skrócić proces osuszania budynku.
Ważne, by osuszacze miały wbudowany precyzyjny higrostat kontrolujący poprawność procesu osuszania. Zbyt niska wilgotność może doprowadzić bowiem do wtórnego zniszczenia elementów drewnianych budynku.
Dezynfekcja. Ponieważ brudna woda zalewająca dom, a także wilgoć utrzymująca się w budynku sprzyjają rozwojowi grzybów, pleśni i mikroorganizmów chorobotwórczych (towarzyszy temu zapach stęchlizny), osuszane ściany koniecznie trzeba zdezynfekować odpowiednimi preparatami chemicznymi lub poprzez ozonowanie - (czytaj Dezynfekcja zalanych budynków)
Koszty. Urządzenia te nie są niestety tanie (koszt kilku tys. złotych), ale można je wypożyczać w wyspecjalizowanej firmie lub zlecić kompleksową usługę takiej firmie. Jeśli zalany budynek był ubezpieczony od zdarzeń losowych to można ubiegać się o zwrot kosztów osuszania od Towarzystwa Ubezpieczeniowego.
Na terenach dotkniętych powodzią wiele gmin zawiera współpracę z firmami oferującymi osuszacze lub usługę osuszania i z własnych budżetów finansuje pomoc poszkodowanym mieszkańcom w osuszaniu zalanych domów. Warto więc dowiedzieć się o taką możliwość w swojej gminie.
Więcej: http://ladnydom.pl/budowa/1,107664,79319...szyc_.html
Tradycyjne metody suszenia. Naturalne suszenie poprzez otwieranie okien w naszych warunkach klimatycznych może trwać nawet kilka miesięcy. Grzanie i wentylowanie nieco przyspiesza ten proces, ale pochłania dużo energii, a nie daje współmiernych efektów. W międzyczasie budynek ulega powolnej degradacji. Zbyt duża ilość wilgoci uniemożliwia naprawę tynków, odnowienie gładzi gipsowych, malowanie i układanie podłóg.
Dużo skuteczniejsze jest suszenie osuszaczami powietrza działającymi podobnie jak lodówka. Są to osuszacze kondensacyjne oraz adsorpcyjne. Ich zadaniem jest osuszenie powietrza, które absorbuje wilgoć ze ścian i innych elementów budynku. W zależności od rodzaju osuszacza, wytrącona wilgoć jest skraplana do zbiorników lub wydmuchiwana na zewnątrz budynku poprzez np. piony wentylacyjne.
Urządzenia dobiera się do konkretnych warunków
Na wybór ten wpływają następujące czynniki:
- Ilość zakumulowanej wilgoci - wilgotność mierzy się higrometrami;
- grubość i rodzaj ścian,
- rozkład pomieszczeń,
- kubatura pomieszczeń,
- wilgotność i temperatura powietrza.
Całość procesu najlepiej wspomagać wentylatorami promieniowymi lub osiowymi. Mają one za zadanie oderwać cząsteczki wody od przegrody oraz wymusić cyrkulację powietrza w pomieszczeniach. Technika ta pozwala zmniejszyć ilość pracujących osuszaczy i znacznie skrócić proces osuszania budynku.
Ważne, by osuszacze miały wbudowany precyzyjny higrostat kontrolujący poprawność procesu osuszania. Zbyt niska wilgotność może doprowadzić bowiem do wtórnego zniszczenia elementów drewnianych budynku.
Dezynfekcja. Ponieważ brudna woda zalewająca dom, a także wilgoć utrzymująca się w budynku sprzyjają rozwojowi grzybów, pleśni i mikroorganizmów chorobotwórczych (towarzyszy temu zapach stęchlizny), osuszane ściany koniecznie trzeba zdezynfekować odpowiednimi preparatami chemicznymi lub poprzez ozonowanie - (czytaj Dezynfekcja zalanych budynków)
Koszty. Urządzenia te nie są niestety tanie (koszt kilku tys. złotych), ale można je wypożyczać w wyspecjalizowanej firmie lub zlecić kompleksową usługę takiej firmie. Jeśli zalany budynek był ubezpieczony od zdarzeń losowych to można ubiegać się o zwrot kosztów osuszania od Towarzystwa Ubezpieczeniowego.
Na terenach dotkniętych powodzią wiele gmin zawiera współpracę z firmami oferującymi osuszacze lub usługę osuszania i z własnych budżetów finansuje pomoc poszkodowanym mieszkańcom w osuszaniu zalanych domów. Warto więc dowiedzieć się o taką możliwość w swojej gminie.
Więcej: http://ladnydom.pl/budowa/1,107664,79319...szyc_.html
