Odpowiedź w wątku: książka
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Roślinka - 05-08-2014, 16:45
No to ciekawe ubawa2..jakby nasz :lol: a taki strachliwy ? ubawa
Napisane przez hogan - 05-08-2014, 16:36
No nie wiem, nie chcę się za Niego wypowiadać ale z tego co przynajmniej zauważyłam, nigdy nie zdradza swoich danych oprócz tego, że jest z Gdyni ubawa2
Napisane przez Roślinka - 05-08-2014, 16:22
No acha..to nie kupię bo nie wiem co kupić ubawa
Napisane przez hogan - 05-08-2014, 15:26
Aniu, jak poda Ci tytuł to poznasz Jego dane personalne, imię i nazwisko a tego PrzelotnyPtak nie chce, rozumiesz? ubawa2
Napisane przez Roślinka - 05-08-2014, 15:08
Możesz podać tytuł ?..lubię książki wojenne między innymi..będę wdzięczna, nie na forum to na priv proszę.
Co prawda, nie mam tu gdzie kupić, ale jak wrócę to rozejrzę się czy jest w moim mieście
Napisane przez przelotnyptak - 05-08-2014, 15:06
Wybacz, nie bedzie reklamy. To wojenne ale i ujawniajace moją tozsamość.
Napisane przez Roślinka - 05-08-2014, 15:01
Przelotnyptak napisał..

Że z czytelnictwem nie jest najlepiej to i ja wiem - wczoraj dostalem rozliczenie nakładu wydanej kilka lat temu w 5000 ksiazki (naprawde dobrej i ciekawej). Wciąz jest niesprzedane 2200 i w roku unbiegłym rozliczenie nie drgneło o ani jedną sztukę.
[/quote]

Jaka to książka ?..jeśli możesz to proszę o maleńką reklamę
Napisane przez przelotnyptak - 05-08-2014, 14:27
Lamparcie, nie zamierzam się z Tobą licytować ilością przeczytancyh stron, ani w ostatnim miesiący ani w życiu. O liczbie stron u Chwalby wspomnialem by zwrócic uwagę że to nie broszurka. Jesli Ty czytasz duzo wiecej, to jesteś żywym dowodem na niesłusznośc własnej tezy. Kolejnym na tym forum.
Co do bibliotek, spójrz tylko na własną bibliotekę powiatową, o ile mam rozeznanie, to mimo iz ilośc punktów bibliotecznych spadla, to ilośc czytelników nie.
Polemika na temat ilości ksiegarń jako miernika - zwróć uwagę, że napisałem o szerszym obszarze, niz jedno mistaeczko. A moge to rozszerzyć jeszcze na cały zespół miejski, liczący niemal milion mieszkańców. Otóż przybylo wyraźnie więcej ksiegarń, niz upadło.

Że z czytelnictwem nie jest najlepiej to i ja wiem - wczoraj dostalem rozliczenie nakładu wydanej kilka lat temu w 5000 ksiazki (naprawde dobrej i ciekawej). Wciąz jest niesprzedane 2200 i w roku unbiegłym rozliczenie nie drgneło o ani jedną sztukę.
Ale tez nie jest tak tragicznie, jak to przedstawileś. Jak sądże, nie jest też tak dramatycznie, jak wynika to z tekstów w GW. Nie jestem tego w stanie sprawdzic ani udowodnić, opieram sie w tej chwili na intuicji. Ale spotkalem sie juz w prasie z informacjami np. typu: "w Polsce brakuje 8 mln mieszkań", ewidentnie bzdurnymi.
Napisane przez Lampart - 30-07-2014, 23:23
(30-07-2014, 22:20 )bonaparte napisał(a):  a to nie wiem
Dobra, sprawdzę sobie, lubię słuchać jak coś robię w moim obejściu :-)
Napisane przez bonaparte - 30-07-2014, 22:20
a to nie wiem
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.